Mija pięć miesięcy od wyboru przez Sejm sześciorga sędziów na wakujące stanowiska w TK. Na ślubowanie w kwietniu Karol Nawrocki zaprosił jednak tylko dwójkę: Magdalenę Bentkowską i Dariusza Szostka. Wraz z pozostałą czwórką, czyli: Anną Korwin-Piotrowską, Marcinem Dziurdą, Maciejem Taborowskim i Krystianem Markiewiczem, trochę ponad tydzień później ślubowali w parlamencie z formułą "wobec prezydenta" i zwracając się do niego. Takiego sformułowania wymaga ustawa o sędziach TK. Głowa państwa otrzymała zaproszenie, ale Karol Nawrocki nie zjawił się na uroczystości.
Tego samego dnia sędziowie złożyli w kancelarii prezydenta pisemne akty ślubowania i udali się do siedziby Trybunału Konstytucyjnego, by podjąć obowiązki. Prezes TK Bogdan Święczkowski nie uznaje jednak czwórki za prawowitych sędziów. Nie przydziela im spraw i ogranicza dostęp do pomieszczeń.