Polska

On stoi za projektem PiS. "To jest dobra zmiana w sądownictwie"

Polska

[object Object]
Andrzej Matusiewicz jest przedstawicielem posłów, którzy zgłosili projekt ustawytvn24
wideo 2/26

Uważam, że w Sądzie Najwyższym powinny być zmiany i reformę mogą przeprowadzić osoby nowe, nowi sędziowie - podkreślił w rozmowie z TVN24 poseł PiS Andrzej Matusiewicz, przedstawiciel wnioskodawców w pracach nad projektem ustawy o Sądzie Najwyższym. - To jest dobra zmiana w sądownictwie - dodał.

I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf będzie w czwartek gościem "Faktów po Faktach"

- To jest konsekwencją zmian, całej reformy sądownictwa - powiedział Andrzej Matusiewicz, pytany o projekt nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym, złożony w Sejmie w środę po godzinie 23.

Jak dodał, po uchwaleniu ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa i ustroju sądów powszechnych "dalszą konsekwencją zmian jest nowa ustawa o Sądzie Najwyższym".

Ogromna władza w rękach Ziobry? "Przesada"

Matusiewicz, pytany o ogromną władzę, jaką nowelizacja da ministrowi sprawiedliwości, stwierdził, że takie stwierdzenie jest "przesadą". Podkreślił, że minister dzięki ustawie wcale "nie obejmuje władzy, która polega na orzekaniu".

Jego zdaniem minister jest odpowiednią osobą do decydowania o przyszłości sędziów. Zgodnie z ustawą wszyscy sędziowie przejdą w stan spoczynku, ale to minister będzie mógł cofnąć taką decyzję wobec wybranych przez siebie sędziów. Będzie także decydował, czy sędzia po ukończeniu 65. roku życia może dalej pracować w Sądzie Najwyższym. - Kto jeszcze mógłby być podmiotem uprawnionym [do decydowania - przyp. red.]? W zasadzie tylko minister sprawiedliwości - podkreślił przedstawiciel wnioskodawców.

Jego zdaniem nie ma sprzeczności także w tym, że Zbigniew Ziobro jako minister sprawiedliwości i prokurator generalny będzie nadzorował zarówno Sąd Najwyższy, jak i prokuraturę. Stwierdził, że w ustawie "występuje jako minister sprawiedliwości", nie prokurator generalny, więc konfliktu nie ma.

Minister sprawiedliwości z ogromną władzą? "Przesada"
Minister sprawiedliwości z ogromną władzą? "Przesada"tvn24

"To jest dobra zmiana w sądownictwie"

Matusiewicz przyznał, że nie niepokoi go rosnąca władza w rękach Ziobry. - Uważam, że pan minister sprawiedliwości dobrze wykonuje swoje obowiązki, skutecznie przeprowadza tę reformę sądownictwa i wszystko jest na jak najlepszej drodze - oświadczył.- Chodzi przede wszystkim o odzyskanie zaufania społecznego do sądów, do wszystkich sędziów. Chodzi również o to, żeby przyspieszyć te postępowania.

Przedstawiciel wnioskodawców powiedział, że do nacisków - w szczególności politycznych - nie powinno dochodzić. Stwierdził także, że "głęboko wierzy w niezawisłość sędziów wszystkich sądów".

- Uważam, że w Polsce na 10,5 tysiąca sędziów, to na pewno grubo ponad 10 tysięcy to są sędziowie uczciwi, rzetelni, dobrze wykonujący swoją funkcję - zaznaczył. Oznajmił, że dobre zdanie ma szczególnie o sędziach małych sądów, w których sędziowie są rozpoznawani. - To są autorytety lokalne i ci sędziowie, a jest ich 8,5 tysiąca, to na pewno nie jest ta kasta. Na pewno ci sędziowie nie czują, że są zupełnie nadzwyczajną kastą - oświadczył.

Jak ocenia projekt ustawy, który będzie przedstawiał w Sejmie? - To jest dobra zmiana w sądownictwie, dobra zmiana w trzeciej władzy i będziemy dalej w tym kierunku skutecznie działać - podkreślił.

Co zawiera projekt ustawy o Sądzie Najwyższym?
Co zawiera projekt ustawy o Sądzie Najwyższym?tvn24

Sąd Najwyższy według PiS

Prawo i Sprawiedliwość złożyło poselski projekt ustawy o Sądzie Najwyższym. Pojawił się na stronach Sejmu w środę około godziny 23. Wraz z uzasadnieniem liczy 139 stron, został już mu nadany numer.

Projekt zakłada, że po wejściu w życie ustawy sędziowie Sądu Najwyższego przechodzą w stan spoczynku, z wyjątkiem sędziów wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości. Minister wskaże także sędziego, który będzie wykonywał zadania i kompetencje I prezesa Sądu Najwyższego, jeśli prezes zostanie przeniesiony w stan spoczynku.

Projekt zakłada także przeniesienie w stan spoczynku sędziów, którzy osiągną 65. rok życia. I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf w listopadzie kończy 65 lat.

W Sądzie Najwyższym wyodrębnione zostaną także trzy nowe Izby - Prawa Prywatnego, Prawa Publicznego i Dyscyplinarna. To minister sprawiedliwości przyporządkuje sędziów do konkretnych izb.

Projekt zakłada również wprowadzenie szeregu zmian w zakresie odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów Sądu Najwyższego.

Autor: pk//now / Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości