Klub Parlamentarny PiS złożył w prokuraturze wniosek o wszczęcie postępowania wyjaśniającego ws. "uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa przez wysokich urzędników Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Ministerstwa Sportu i Turystyki w tym Prezesa Rady Ministrów pana Donalda Tuska i Ministra Sportu i Turystyki pana Mirosława Drzewieckiego".

5 mln dolarów odszkodowania ma zapłacić tygodnik "Wprost" córce byłego premiera Włodzimierza Cimoszewicza - orzekł amerykański sąd. Zamieszkała w USA Małgorzata Cimoszewicz-Harlan wygrała wraz ze swoim mężem proces o zniesławienie. AWR "Wprost" podaje natomiast, że nawet jeśli takie orzeczenie zostało wydane, to nie jest ono wykonalne na terenie Polski, dopóki polski sąd go nie potwierdzi, nie zamierza wypłacić tych pieniędzy, a sąd nazywa "kapturowym".

Mężczyzna, po tym jak pies pogryzł synka jego konkubiny postanowił się zemścić. Wsiadł pijany do mercedesa i ciągnął bernardyna za samochodem przez bite cztery kilometry. Za znęcanie się nad zwierzęciem odpowiada przed sądem. Proces budzi kontrowersje - według matki pogryzionego dziecka pies powinien cieszyć się, że żyje.

Będzie jedno śledztwo w sprawie afery hazardowej - donosi radio RMF FM. Prokuratura ma w nim przebadać wszystkie wątki, począwszy od sprawdzenia czy CBA nie złamało prawa w trakcie operacji "Black Jack", a skończywszy na przesłuchaniu Zbigniewa Chlebowkiego i Mirosława Drzewieckiego. Informacji radia nie potwierdza rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Czy każdy bloger będzie musiał, niczym właściciel gazety, zarejestrować swojego bloga w sądzie? Taka możliwość pojawia się w nowelizacji prawa prasowego. Resort kultury uspokaja, że rejestracja publikacji internetowych „najprawdopodobniej” będzie dobrowolna. - A po co w ogóle? - pytają blogerzy.

26 sierpnia Donald Tusk spotkał się z wiceministrem finansów Jackiem Kapicą. Od niego dowiedział się, że Zbigniew Chlebowski interesował się ustawą hazardową. Jak wynika z ujawnionych przez Tuska dokumentów, tego samego dnia premier rozmawiał o ustawie z Chlebowskim i Grzegorzem Schetyną. O czym rozmawiali? Z tego spotkania notatki nie odtajniono. Nie wiemy też o czym rozmawiał Tusk z Mirosławem Drzewieckim. Minister sportu i były już szef klubu PO to główni, polityczni bohaterowie afery hazardowej.

Zgodnie z wczorajszą zapowiedzią, premier na swojej stronie internetowej ujawnił kalendarium prac nad tzw. ustawą hazardową. Wynika z nich, że Zbigniew Chlebowski od dłuższego czasu wykazywał ogromne zainteresowanie sprawą. Ale nie tylko on.

"Cud w Sokółce", jak to cud, stał się solą w oku dla Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów. Organizacja złożyła zawiadomienie o prawdopodobnym popełnieniu przestępstwa w tej sprawie. W piśmie stawia prokuraturze szereg pytań, m.in., jak znalazł się w hostii fragment ludzkiego serca. Zdaniem racjonalistów, "mało prawdopodobnym wydaje się, że wspomniane fragmenty mięśnia sercowego należą do żydowskiego proroka ukrzyżowanego dwa tysiące lat temu".

CBA odtajni dokumenty dotyczące "afery hazardowej". Wnioskowali o to zarówno Lech Kaczyński jak i Donald Tusk. - Kierujemy się interesem publicznym - zapewnił rzecznik Biura Temistokles Brodowski. - Decyzję o zdjęciu klauzuli tajności podejmie Prokurator Okręgowy w Warszawie, ale pisma w tej sprawie jeszcze nie otrzymaliśmy - powiedziała Katarzyna Szeska rzeczniczka Prokuratury Krajowej.

Nowy prezes TVP Bogusław Szwedo wymienia kadry. Zmieniło się kierownictwo „Wiadomości”, TVP Info i Agencji Informacyjnej.

Śledczy z Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie, która prowadzi śledztwo ws. akcji CBA w tzw. aferze gruntowej, alarmują, że sformułowanie zarzutów wobec Mariusza Kamińskiego mogło mieć podłoże polityczne - donosi "Rzeczpospolita". - Robiono wszystko, żeby Kamińskiemu postawić zarzuty - powiedział dziennikarzom jeden z prokuratorów. Rzecznik CBA poinformował, że szef biura stawi się w rzeszowskiej prokuraturze we wtorek.

Po spotkaniu z prezydentem ws. afery hazardowej premier Donald Tusk był wyraźnie zdenerwowany. Tak wynika w każdym razie z relacji Jerzego Szmajdzińskiego z SLD, który również brał udział w spotkaniu z Lechem Kaczyńskim. Polityk lewicy potwierdza: - Premier wyszedł przed końcem spotkania. Widać, że nerwy puszczają premierowi.

Do egzaminu trzeba się naprawdę przyłożyć. Nieskromnie przyznam, że wszystko poszło mi dosyć dobrze. W ciągu jednego dnia udało mi się uczciwie zdać te 12 egzaminów - mówił w wywiadzie z 2005 roku dla magazynu "Pilot Club" Janusz S. Znany muzyk i pasjonat lotnictwa usłyszał właśnie zarzut udzielenia korzyści majątkowej w zamian za pomoc przy części teoretycznej egzaminu na licencję pilota.

Kompletnie pijany 13-latek trafił w ręce goleniowskich policjantów. Chłopak miał we krwi ponad półtora promila alkoholu. Trafił do izby wytrzeźwień.

Jest śledztwo ws. przecieku z akcji CBA do biznesmenów - zapewniał w czwartek minister sprawiedliwości. Tyle, że prokuratura nie prowadzi takiego śledztwa, a jedynie postępowanie przygotowawcze. Czy Andrzej Czuma się pomylił, czy powiedział za dużo?

- Zależy nam na dogłębnym zbadaniu tej sprawy. Ona mówi o jakości życia publicznego w Polsce. Albo będziemy je naprawiać, albo pogrąży się w degeneracji - po spotkaniu Lecha Kaczyńskiego m.in. z premierem i marszałkiem Sejmu w sprawie tzw. afery hazardowej mówił szef kancelarii prezydenta Władysław Stasiak. Zaznaczył, że prezydent "nie pozwoli zamieść tej sprawy pod dywan".

Pięciu złodziei i paserów ze śląskiego gangu samochodowego odpowiedzialnego za kradzież prawie 1000 samochodów, trafiło do aresztów. Policjanci mówią, że to jeszcze nie koniec, a od lipca 2007 roku w tej sprawie zatrzymano już 17 osób. Członkom gangu grozi do 10 lat więzienia.

To polityczny pojedynek i niedopuszczalny wstęp do kampanii wyborczej - w tak ostrych słowach premier Donald Tusk podsumował spotkanie u prezydenta ws. afery hazardowej. Jego zdaniem, zaangażowanie Lecha Kaczyńskiego w sprawę jest ponadstandardowe. - Gra się rozpoczęła, choć apelowałem do prezydenta, by wytrzymał jeszcze kilka miesięcy i zachował neutralność właściwą dla zajmowanego urzędu - powiedział szef rządu.

Politycy SLD - oburzeni doniesieniami ws. afery hazardowej - na ręce marszałka Sejmu składają wniosek o powołanie komisji śledczej. - Komisja powinna skontrolować rządzących i słowa ministra Andrzeja Czumy, by nie były one instrukcją - mówił Grzegorz Napieralski z SLD.

W swoim niepowtarzalnym stylu poseł PSL Eugeniusz Kłopotek pochylił się w TVN24 nad hazardowymi problemami Zbigniewa Chlebowskiego. Przy okazji ludowcowi przydały się przysłowia.