Wicepremier Krzysztof Gawkowski przekazał, że pierwsze transkrypcje zagranicznych małżeństw jednopłciowych zostały już dokonane w Polsce. - To jest ogromny sukces, historyczna chwila. Nawet gdyby te transkrypcje były symboliczne w swoim znaczeniu, to i tak byłoby to bardzo doniosłe, że polskie pary osób tej samej płci otrzymują akty małżeństwa wydane przez polski urząd - skomentowała Maja Heban ze Stowarzyszenia Miłość Nie Wyklucza. Wskazała jednak, że "to jest ciągła walka o to, żeby wyszarpać od państwa coś, co się ludziom należy". Karolina Gierdal zaznaczyła, że "to jest duży triumf i też sukces strategii opartych o postępowania, które się inicjuje właśnie po to, aby wywołać pewną zmianę w prawie". Jak przypomniała, "przełomem był wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który sprawił, że to, co było niemożliwe, stało się nagle możliwe, bo przez lata tych transkrypcji nie było i były one odmawiane zarówno przez polskie urzędy, wojewodów, jak i przez sądy administracyjne".<br/> <br/><strong>Pozostałe wątki rozmowy:</strong><br/>- Sejm podejmie próbę odrzucenia prezydenckiego weta do ustawy o osobie najbliższej