Rosyjski dron uderzył w lokomotywę pociągu pasażerskiego Kijów-Warszawa niedaleko polskiej granicy. - Jest to prowokacja, przede wszystkim wobec NATO - mówi Marcin Celiński. Magdalena Rigamonti przypomniała o ostatnich atakach – m.in. na polską fabrykę na Ukrainie czy ciężarówkę 800 metrów od granicy polsko-ukraińskiej. Uważa, że to "pokaz tego, co Rosjanie będą robić w następnych dniach, miesiącach". Roman Imielski mówił o "polowaniu na ludzi". Niedawno był w Charkowie. Tuż przed jego przyjazdem zginął polski wolontariusz. W ciężarówce, którą jechał, celowo uderzył rosyjski dron. Michał Szudrzyński uważa, że rosyjskie ataki mają za cel wywołać w części społeczeństwa poczucia, żeby nie wspierać Ukrainy, by nie drażnić Putina.<br/> <br/> <br/><strong>Kluczowe wątki rozmowy:</strong><br/>- Rosyjski dron uderzył w lokomotywę pociągu pasażerskiego Kijów-Warszawa<br/>- Co z Maciejem Berkiem? Prezydent przyjmie ślubowanie?<br/>- Trzy weta prezydenta, drugi projekt w sprawie kryptowalut<br/>- Antoni Macierewicz z bronią na kulki biegał na miesięcznicy smoleńskiej <br/>