Były minister Maciej Berek oficjalnie został kandydatem na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. - To współpracownik Tuska od 1997 roku. To on był architektem polityki obozu władzy wobec TK. Był jednak sfrustrowany swoją pozycją w rządzie i chciał się sprawdzić w TK - komentował Jacek Gądek ("Newsweek") w trzeciej części programu "Tak jest" w TVN24. Dodał, że "Berek jest prawnikiem przebiegłym i jeśli pójdzie do TK, to z takim celem, żeby zrobić tam porządek". Maciej Warsiński (TVN24) przyznał, że Berek jest docenianym prawnikiem i nikt nie ma wątpliwości, że "zjadł zęby" na prawie. - Z drugiej strony te wątpliwości, które podnosi opozycja, są zasadne, bo to rzeczywiście człowiek, który z rządu ma przejść do TK - powiedział Warsiński.<br/> <br/><strong>Kluczowe wątki rozmowy:</strong><br/>- Maciej Berek oficjalnie kandydatem na sędziego TK<br/>- List z Tyraspola podpisany przez Marcina Romanowskiego<br/>