Zaplanowane na koniec tego roku zabiegi mogą być w niektórych szpitalach przesuwane na początek przyszłego - przewiduje ministra zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda. Ile pieniędzy brakuje w budżecie NFZ? - Najgorszy wariant, jaki może się wydarzyć, to luka na poziomie 14 miliardów złotych w 2025 roku i 23 miliardów w 2026 roku. Z roku na rok to rośnie - przyznał Jakub Szulc (wiceprezes NFZ, były wiceminister zdrowia) w drugiej części programu "Tak jest" w TVN24. Gość Piotra Marciniaka tłumaczył, że "w momencie, kiedy powstawał NFZ i system ochrony zdrowia w tym kształcie, jaki mamy dzisiaj, wszystko było zaplanowane w taki sposób, że będziemy finansować ochronę zdrowia ze składki zdrowotnej". - Minęło wiele lat, system ewoluował, a składkę zdrowotną mamy na tym samym poziomie. W tym czasie zmieniły się też technologie medyczne, a one są coraz droższe - zaznaczył Szulc. Dodał też, że "NFZ stracił możliwość finansowania w stu procentach tego, do czego jest zobowiązany". - To się stało w 2022 roku. Wtedy przyjęto szereg rozwiązań ustawowych, które przenosiły część zadań wcześniej finansowanych z budżetu państwa na inne źródła. Druga sprawa to jest to, że przyjęto ustawę o sposobie minimalnego wynagrodzenia w ochronie zdrowia. Kiedy przyjmowano tę ustawę, nie zapewniono finansowania tych wzrostów - wyjaśnił Szulc.