Czy Sąd Najwyższy powinien zdecydować o ponownym przeliczeniu głosów, aby zweryfikować wynik wyborów prezydenckich? - pytał Andrzej Morozowski w trzeciej części programu "Tak jest" w TVN24. - Uważam za bardzo groźne to, że strona demokratyczna podważa wybory prezydenckie. Nawet jeżeli głosy zostaną jeszcze raz przeliczone, to nie jest tak, że zmieni się wynik - komentowała profesor Anna Wojciuk (Uniwersytet Warszawski). Dodała, że "z pewnością w przeszłości też było tak, że następowały pomyłki, ale nie było to nagłaśniane". - Nieprawidłowości z czysto statystycznych powodów są nieuniknione. W obecnym przypadku jest to nagłaśniane ponad skalę. To nie pomaga demokracji - stwierdziła Wojciuk. Doktor Robert Sobiech (dyrektor Centrum Polityki Publicznej, Uniwersytet Civitas) przyznał, że "trzeba być bardzo ostrożnym". - Większość ludzi idzie do wyborów, bo wie, że te głosy będą policzone zgodnie z regułami. Destrukcja procedury wyborczej sprawi, że będziemy w dwóch światach, które zupełnie nie będą się stykać - powiedział Sobiech. Podkreślił też, że "rząd powinien współpracować z prezydentem Nawrockim".