Generał Roman Polko nie ma wątpliwości: prezydent Karol Nawrocki popełnia błąd, blokując nominacje oficerskie. - Tak nie można robić, żeby wikłać młodych ludzi w spory polityczne. One powinny być załatwiane w zaciszu gabinetów. (…) Na zewnątrz powinna być wspólna strategia, która prowadziłaby do budowania bezpiecznej rzeczpospolitej - uważa gość Moniki Olejnik. Mówiąc o wojnie w Ukrainie, gen. Polko przyznał, że wyjęto Putina z izolacji, a plan pokojowy tak naprawdę jest planem kapitulacji. - Tu naprawdę nie chodzi o zdobycze terytorialne. Tu chodzi o to, by obsadzić marionetkowy rząd i pójść dalej, żeby przechwycić aktywa ukraińskie - tłumaczył gen. Polko. Uważa, że z Putinem trzeba rozmawiać językiem siły. Gość Moniki Olejnik nie ma wątpliwości: - Tutaj nie ma alternatywy. Jeśli nie będziemy pomagać Ukrainie, to będziemy musieli sami płacić własną krwią za własne bezpieczeństwo.