Przez lata była to partia tak toksyczna, że stała się symbolem rosnącej w siłę europejskiej skrajnej prawicy. Teraz nie tylko wchodzi do głównego nurtu polityki, ale ma szansę go zdominować. AfD jest pewne, że w nadchodzących wyborach regionalnych nie tylko wygra w jednym z niemieckich landów, ale wygra tak wysoko, że obejmie tam samodzielną władzę i to utoruje jej drogę do rządzenia całym krajem. Następnie w "Faktach o Świecie" o tym, że Zjednoczone Królestwo jest w szoku i wściekłe po tragicznym wypadku samochodowym, do którego doszło w Anglii. Zginęło w nim siedem osób. Dwie ofiary to policjanci, pozostali to grupa młodych ludzi, których auto jechało pod prąd na drodze krajowej. Nie można wykluczyć, że pod prąd jechali celowo, bo chcieli powtórzyć upiorny trend z mediów społecznościowych. Oprócz tego o tym, że Ukraina świętuje swoją niepodległość. Odzyskała ją 35 lat temu, a od kilku walczy o jej utrzymanie. Podczas obchodów w Kijowie ukraińscy liderzy usłyszeli od zachodnich, że wsparcie i presja na rosyjskiego agresora nie osłabną, a ten agresor stale atakuje. Wydanie prowadził Michał Sznajder.