24 sierpnia Ukraina obchodzi Dzień Niepodległości. W programie "Tak jest" o znaczeniu tego święta mówił dziennikarz wojenny Michał Przedlacki. Jak podkreślał, w obliczu rosyjskiej agresji jego znaczenie jest dziś szczególne. - Tego święta mogłoby już nie być, gdyby Ukraina w 2022 czy w kolejnych latach padła – zaznaczył. Przedlacki zwracał uwagę, że Ukraińcy swoją wolność postrzegają także przez pryzmat jedności i oporu wobec rosyjskiej agresji. - Wielokrotnie widziałem, że Ukraińcy, mówiąc o wolności, podkreślają jedność - narodu, państwa, społeczeństwa - w obliczu wroga, w obliczu rosyjskiej agresji i rosyjskiej brutalności - mówił. Jego zdaniem Ukraina jest w stanie wytrzymać napór rosyjskich wojsk na froncie, pod warunkiem że będzie miała czym walczyć. - Potrzebne są systemy, amunicja i wsparcie - podkreślił.