300 tysięcy miesięcznie dla lekarza i słowa wiceminister zdrowia, które można sprowadzić do krótkiego wniosku: pieniądze będą albo na pensje lekarzy, albo na leczenie pacjentów. Aneta Regulska ruszyła w Polskę do niewielkich powiatowych szpitali, w których, co ciekawe, stawki dla lekarzy bywają najwyższe. I sprawdziła, jak wygląda ich praca, i dlaczego dyrektorzy muszą płacić coraz więcej.