Jak powiedział we wtorek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu Stanisław Bar, zlecone badania toksykologiczne wykazały, że w momencie popełnienia czynu podejrzany nie był pijany i nie był pod wpływem substancji psychoaktywnych.
Nastolatek zostanie przebadany przez biegłych psychiatrów. Ze względu na wiek w zespole lekarzy będzie biegły z zakresu psychiatrii dziecięcej.
Dwie osoby zamordowane siekierą
26 lutego około godziny 4 rano policjanci z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości natrafili w sieci na drastyczne nagrania, które miały przedstawiać zabójstwo. Śledczy szybko ustalili autora filmu oraz adres w Kadłubie na Opolszczyźnie. W domu funkcjonariusze odkryli ciała 87-letniej kobiety i 38-letniego mężczyzny. Jak poinformowała prokuratura, w domu mieszkało małżeństwo, matka kobiety oraz jej 17-letni syn.
W dniu zbrodni w domu było trzech mieszkańców - 17-latek, jego ojczym i babcia. Matka nastolatka w tym czasie przebywała w szpitalu na planowanym zabiegu.
Jak przekazał Stanisław Bar, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Opolu, do zabójstwa doszło w nocy ze środy na czwartek w domu jednorodzinnym. - Weryfikując otrzymane informacje, funkcjonariusze znaleźli zwłoki mężczyzny i kobiety - powiedział rzecznik. Bar potwierdził, że obrażenia odniesione przez ofiary najprawdopodobniej zostały zadane przy pomocy siekiery.
Po kilku godzinach obławy policjanci odnaleźli i zatrzymali 17-latka. Ukrywał się w zaroślach w powiecie krapkowickim. W chwili zatrzymania nie był uzbrojony, nie stawiał oporu. Był spokojny i niczego nie wyjaśniał.
17-latek z zarzutem zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem
Prokuratura Rejonowa w Strzelcach Opolskich początkowo postawiła Łukaszowi G. zarzut popełnienia dwóch zbrodni zabójstwa w typie podstawowym. - Jednak w związku z wyjaśnieniami złożonymi przez podejrzanego oraz wstępnymi wynikami sekcji zwłok prokurator podjął decyzję o zmianie kwalifikacji czynu na zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem - poinformował podczas konferencji prasowej Piotr Krzemionka-Kowalski, zastępca prokuratora rejonowego w Strzelcach Opolskich.
Z ustaleń sekcji zwłok wynika, że ofiary zginęły od licznych ciosów zadanych w głowę i szyję, prawdopodobnie kilkoma różnymi narzędziami.
- Podejrzany nie podał konkretnego motywu, wspominał jedynie o zdarzeniach związanych z jego sytuacją zawodową i szkolną - przekazywał prokurator.
Grozi mu wieloletnie więzienie
17-latek przyznał się do popełnienia zbrodni. Grozi mu kara od 15 lat więzienia do dożywotniego pozbawienia wolności, choć - z uwagi na jego wiek - najwyższy wymiar kary nie będzie mógł zostać zastosowany. Prokuratura zapowiada wnioskowanie o surową karę.
Według śledczych na obecnym etapie nie ma podstaw, by kwestionować stan psychiczny podejrzanego. Nastolatek nie leczył się psychiatrycznie, jednak jego poczytalność zostanie zweryfikowana przez biegłych. Sprawdzane są także nagrania opublikowane w sieci - 17-latek nie kwestionuje ich autentyczności.
Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec zatrzymanego trzymiesięczny tymczasowy areszt.
Opracowała Martyna Sokołowska /tok
Źródło: PAP, tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: KWP w Opolu