Na początku marca do policjantów z Otwocka zgłosił się mężczyzna, który został zmanipulowany. "Oświadczył, że oszuści, podszywając się pod pracowników banku, doprowadzili go do przekazania aż 90 000 złotych"- poinformował w komunikacie podkom. Patryk Domarecki z otwockiej policji.
Funkcjonariusze rozpoczęli pracę nad sprawą. Dzięki analizie zabezpieczonych materiałów oraz monitoringu, wytypowali osobę dokonującą wypłat. Trop prowadził na jedną z posesji w Warszawie.
Telefony, karty SIM i karta do bankomatu
W poniedziałek, 16 marca, policjanci zauważyli młodego mężczyznę wychodzącego z bloku pod obserwowanym adresem. Jak podali, jego wygląd odpowiadał wizerunkowi jednego z podejrzanych.
16-letni obywatel Ukrainy został zatrzymany. Mundurowi przeszukali jego miejsce zamieszkania. Jak wymienił Domarecki, znaleźli w nim m.in. telefony komórkowe, tablet, karty SIM oraz kartę bankomatową wystawioną na dane osoby trzeciej.
"Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przesłuchanie 16-latka w charakterze nieletniego sprawcy czynu karalnego" - zaznaczył Domarecki. Z uwagi na wiek zatrzymanego, o jego dalszym losie zadecyduje sąd rodzinny.
Policjanci przypominają, że pracownicy banku nigdy nie proszą o wypłatę gotówki, podawanie haseł dostępowych czy przelewanie środków na "bezpieczne konta techniczne". "Jeśli otrzymasz taki telefon - rozłącz się i zweryfikuj informację bezpośrednio w placówce swojego banku" - podpowiedzieli.
Opracowała Magdalena Gruszczyńska