Z informacji przekazanych przez straż pożarną wynika, że zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło o godz. 14.13.
Jak poinformowała Ewelina Szklarzewska, rzeczniczka Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku, z dotychczasowych informacji wynika, że kobieta i mężczyzna spacerowali drogą w rejonie kompleksu leśnego. Para nie podchodziła do żubra.
Kobieta trafiła do szpitala
Policjanci otrzymali zgłoszenie po godzinie 15. Wynikało z niego, że kobieta została uderzona przez żubra i doznała urazu nogi.
- 38-letnia obywatelka Francji spacerowała wraz z mężem po terenie rezerwatu. Kobieta jest w widocznej ciąży. W pewnym momencie na drogę wyszedł żubr. Podczas przechodzenia przez drogę zwierzę uderzyło głową w nogi kobiety, w wyniku czego 38-latka przewróciła się i doznała urazu nogi, prawdopodobnie jej złamania - poinformowała aspirant sztabowy Iwona Chruścińska z policji w Giżycku. Po tym incydencie żubr uciekł. Kobieta została przetransportowana śmigłowcem do szpitala w Giżycku. Policjanci wyjaśniają dokładne okoliczności tego zdarzenia.
Ewelina Szklarzewska poinformowała, że jedną z możliwych przyczyn zachowania zwierzęcia mogła być bliskość drogi i lasu oraz trwający okres godowy żubrów. W tym czasie zwierzęta są bardziej aktywne, a ich zachowanie może być mniej przewidywalne. Na razie są to jednak wstępne informacje, służby ustalają dokładny przebieg zdarzenia.
Jak przypomniała, dzikie zwierzęta należy obserwować tylko z bezpiecznej odległości. W przypadku dużych zwierząt jak żubry czy łosie należy zachować dystans co najmniej 100 metrów.
Puszcza Borecka to jedna z najważniejszych w Polsce ostoi żubrów żyjących na wolności. Znajduje się na Mazurach niedaleko Giżycka, Węgorzewa i Kruklanek. W Wolisku znajduje się pokazowa zagroda żubrów, gdzie można bezpiecznie z bliska zobaczyć te zwierzęta.