W Bartoszycach (województwo warmińsko-mazurskie) kierowca samochodu osobowego potrącił rowerzystę znajdującego się na przejeździe rowerowym. Kierujący jednośladem wpadł po uderzeniu na maskę pojazdu, a następnie upadł na ziemię. Kierowca tłumaczył się, że oślepiło go słońce. Rowerzysta trafił do szpitala na obserwację.
Do potrącenia doszło w czwartek o godzinie 7 na drodze krajowej numer 51 w rejonie ronda krzyżującego ulicę Bema z Gdańską w Bartoszycach.
- Mężczyzna jadący oplem potrącił rowerzystę na przejeździe rowerowym. 63-letni kierowca opla tłumaczył, że nie zauważył cyklisty, bo oślepiło go słońce. Pierwszej pomocy rannemu rowerzyście udzielili funkcjonariusze służby więziennej z Zakładu Karnego w Kamińsku, którzy najechali na to zdarzenie i zawiadomili służby - poinformowała podkomisarz Marta Kabelis, oficer prasowy z Komendy Powiatowej Policji w Bartoszycach.
Niegroźne obrażenia
Pokrzywdzony 64-letni cyklista trafił z niegroźnymi obrażeniami na obserwację do szpitala.
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:
- Policjanci wykonali oględziny miejsca zdarzenia i zabezpieczyli opla oraz rower do badań biegłego. Dochodzenie wyjaśni wszelkie okoliczności tego wypadku drogowego - dodała policjantka.
Autorka/Autor: mm
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: KPP w Bartoszycach