Dziecko z oparzeniami trafiło do szpitala. Sprawę bada policja

W szpitalu w Ciechanowie zauważono braki w lekach (zdjęcie ilustracyjne)
Karolina Ziółkowska: leczenie oparzeń jest skomplikowane
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Policjanci wyjaśniają okoliczności poparzenia dziecka Miało się to stać w jednym z przedszkoli w Bartoszycach (Warmia i Mazury). Informację w tej sprawie otrzymaliśmy na Kontakt24.
Artykuł zawiera materiały przesłane na KONTAKT24

Pięcioletnia dziewczynka miała zostać poparzona podczas pobytu w prywatnym przedszkolu w Bartoszycach. Dziecko przebywa w szpitalu.

Policja z Bartoszyc poinformowała, że do zdarzenia doszło 8 czerwca na terenie prywatnego przedszkola w Bartoszycach. Matka dziecka złożyła zawiadomienie o zdarzeniu w komendzie w Olsztynie, bo dziecko trafiło tam do szpitala dziecięcego. Zostało przewiezione do lecznicy karetką.

"Życiu i zdrowiu dziecka nie zagraża niebezpieczeństwo"

- Dziewczynka jest leczona w naszej placówce z powodu oparzenia stóp wrzątkiem. Życiu i zdrowiu dziecka nie zagraża niebezpieczeństwo. Lekarz prowadzący ma nadzieję, że dziecko wkrótce będzie mogło opuścić szpital - powiedział rzecznik prasowy szpitala dziecięcego w Olsztynie Grzegorz Adamowicz.

Pierwsze informacje dostaliśmy za pośrednictwem serwisu Kontakt24.

Szczegóły zdarzenia ustalają policjanci z Bartoszyc. Na tym etapie służby nie przekazują szczegółowych informacji dotyczących okoliczności sprawy. Czynności są prowadzone pod nadzorem prokuratora.

Źródło: Google Maps
Źródło: tvn24.pl, Kontakt24, PAP
Czytaj także: