Episkopat nie może usunąć o. Rydzyka

Episkopat nie ma wpływu na obsadzenie funkcji dyrektora Radia Maryja. Umowa między Konferencją Episkopatu Polski a warszawską prowincją redemptorystów, która jest właścicielem toruńskiej rozgłośni, nie daje Episkopatowi takiej możliwości. Może to zrobić wyłącznie prowincjał redemptorystów.

Jak ustalił "Dziennik", mimo trwających cztery lata prac nad treścią nowej umowy między Episkopatem a warszawską prowincją redemptorystów (poprzednia z 1994 r. ulega dezaktualizacji), Episkopat nie zapewnił sobie w niej wpływu na mianowanie dyrektora ogólnopolskiego medium katolickiego, jakim jest Radio Maryja.

Umowa została przyjęta przez biskupów diecezjalnych w maju zeszłego roku. Jej treść nie była udostępniona do publicznej wiadomości. Z ustaleń "Dziennika" wynika, że choć reguluje ona nawet takie szczegóły jak konieczność uzyskania zezwolenia biskupa na przeprowadzenie zbiórek pieniężnych w czasie mszy organizowanych przez Radio Maryja, nie określa kwestii mianowania dyrektora Radia Maryja.

"Episkopat może zwrócić się od prowincjała redemptorystów o odwołanie o. Rydzyka, ale sam nie może go odwołać. Jeśli prowincjał odmówi, Episkopat nic nie może zrobić" - wyjaśnia "Dziennikowi" profesor prawa kanonicznego bp Tadeusz Pieronek.

Źródło: "Dziennik"

Czytaj także: