W sumie Kochanowski zajął się już sprawami dziesięciu osób, które uważają, że raport Antoniego Macierewicza naruszył ich prawa obywatelskie. Dwa wnioski zostały już skierowane do wyjaśnienia.Rzecznik Praw Obywatelskich nie podaje nazwisk osób, w obronie których interpeluje do odpowiednich władz. Wiadomo jednak, że chodzi nie tylko o byłych oficerów wojskowych służb specjalnych.Według gazety opublikowanie raportu przyniosło Polsce wiele strat - największe na arenie międzynarodowej. W raporcie znalazły się bowiem nazwiska polskich ambasadorów związanych niegdyś z wojskowymi służbami. Niektórych dyplomatów ściągnięto już z placówek do kraju. Obszerne fragmenty dokumentu wywołały oburzenie rządu Finlandii i szefów fińskiego koncernu Patria, producenta kołowego transportera opancerzonego Rosomak - przypomina "Trybuna".
Źródło: "Trybuna"