Jak poinformował w środę Radosław Śledziński z PKP PLK, awarię na stacji w Zbąszynku (Wielkopolska) udało się naprawić około godziny 6.40. Ruch powoli wraca do normy, ale pasażerowie wciąż muszą się liczyć z opóźnieniami.
- Po trudnej nocy i ciężkiej pracy wielu ekip udało się usunąć awarię. Najważniejsze jest to, że trakcja jest naprawiona, a ruch odbywa się już na obu torach. Sytuacja się powoli stabilizuje, ale wiadomo, że kolej to system naczyń połączonych i jak gdzieś jest jakiś problem, to przekłada się to na inne linie i chwilę zajmuje zanim wszystko znów odpowiednio funkcjonuje. Pociągi, które teraz już od rana wyjeżdżają na trasę powinny już dojeżdżać do celu planowo - powiedział nam po godzinie 8 Śledziński.
Paraliż na linii Poznań-Berlin
Do awarii sieci trakcyjnej doszło we wtorek około godziny 15.20. Wstrzymany został ruch na linii kolejowej nr 3 łączącej Poznań z Berlinem. W związku z tą sytuacją powołano specjalny sztab kryzysowy.
Jak tłumaczył Śledziński, PKP PLK we współpracy z przewoźnikami starało się zminimalizować negatywne skutki awarii. Część pociągów dalekobieżnych kierowano trasami okrężnymi, a za regionalne wprowadzona zostanie zastępcza komunikacja autobusowa. Polecamy obserwować sytuację poprzez Portal Pasażera - powiedział Radosław Śledziński z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe we wtorek późnym popołudniem.
Wykluczono sabotaż, pociąg zerwał sieć
Na miejscu wieczorem wciąż pracowały służby próbujące usunąć awarię. - Wszystkie możliwe służby są zmobilizowane maksymalnie, bo to ważna linia - podkreślał Śledziński w rozmowie z tvn24.pl.
Jak dodał, mamy do czynienia ze zwykłą awarią, wykluczono, by przyczyną był na przykład sabotaż. - Pociąg, który przejeżdżał tą trasą, zerwał sieć. To się zdarza - wyjaśnił.
Pociąg miał ponad sześć godzin opóźnienia
Pociągi jadące na trasie Berlin - Poznań miały we wtorek gigantyczne opóźnienia. Według informacji opublikowanej na Dworcu Poznań Główny przed godziną 22 opóźnienie na trasie do Gorzowa Wielkopolskiego wynosiło 295 minut, do Berlina od 165 do 405 minut, a na trasie do Zielonej Góry opóźnienie wzrosło do 170 minut.
Autorka/Autor: FC, asty, aa/tok, adso, tam
Źródło: PAP, tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: PKP PLK