Do tragedii doszło we wtorek (30 czerwca) około godziny 16 na Zalewie Miejskim w Zamościu. 22-latek z tego miasta pływał rowerem wodnym wraz z trójką znajomych. W pewnym momencie, około pięciu metrów od brzegu, zjechał do wody ze zjeżdżalni zamontowanej na rowerze i zaczął tonąć. Mimo natychmiastowej reakcji towarzyszy oraz podjętej akcji ratowniczej, mężczyzny nie udało się uratować.
Z wody wyciągnęli go ratownicy WOPR, którzy rozpoczęli reanimację. Działania kontynuowali ratownicy medyczni, jednak życia 22-latka nie udało się uratować.
Na miejscu pracowali policjanci i prokurator z Prokuratury Okręgowej w Zamościu. Okoliczności wypadku są wyjaśniane w prowadzącym postępowaniu.
W tym sezonie na Lubelszczyźnie utonęły już trzy osoby.
Apel policji
Policja apeluje o rozwagę i przestrzeganie zasad bezpieczeństwa podczas wypoczynku nad wodą. Korzystajmy wyłącznie ze strzeżonych kąpielisk, nie wchodźmy do wody po alkoholu ani rozgrzani słońcem, a nad dziećmi sprawujmy stały nadzór. Pamiętajmy też o kamizelkach ratunkowych i bojkach asekuracyjnych. W sytuacji zagrożenia nie zwlekajmy z reakcją - natychmiast dzwońmy pod numer alarmowy 112. Rozsądek i ostrożność mogą uratować życie.