23-letni Mikołaj T. z Tomaszowa Lubelskiego opublikował 6 sierpnia na internetowym forum dotyczącym broni palnej "apel o wyeliminowanie wielu osób oraz pytanie o możliwość zorganizowania skoordynowanego zamachu". Na wpis natknęli się policjanci z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości (CZBC), którzy ustalili tożsamość autora.
Prokurator Mariusz Boroń z Prokuratury Okręgowej w Krakowie poinformował w piątek, że według treści wpisu mężczyzna przygotowywał się do zamachu na kilkunastu polityków i rozpoczynał "proces rekrutacji przyszłych współsprawców planowanej zbrodni". Jak dodał, Mikołaj T. "jest podejrzany o przygotowanie do wyniszczenia części grupy politycznej".
Jak powiedział prokurator Boroń, z treści wpisu wynikało, że jego autor "jest niezadowolony z rządów duopolu, jak to określił, czyli z rządów, które są prowadzone od kilkunastu lat w Polsce i w związku z tym planuje przeprowadzenie zamachu na czołowych polityków dwóch największych partii politycznych, mających największe poparcie społeczne".
Przedstawiciel prokuratury podkreślił, że Mikołaj T. nie wymienił w swoim wpisie żadnych konkretnych nazwisk osób, wobec których miał planować zamach. Jak dodał, post zawierał kilkanaście zdań, "zawartych na dwóch stronach wydruku". Prokurator nie zdradził jednak ich dokładnej treści.
Ma zarzuty za planowanie zamachu. Tak się tłumaczył
Prokurator Boroń powiedział na konferencji, że wpis został opublikowany na jednej z grup w serwisie Telegram. - Zaniepokojenie służb wzbudziło głównie to, że grupa ta nosiła nazwę "Broń palna - Polska" - dodał. Do 23-latka udało się dotrzeć dzięki namierzeniu jego adresu IP.
Mężczyznę zatrzymano 12 sierpnia w miejscu jego zamieszkania. Jak podało CBZC, na miejscu był prokurator z Prokuratury Rejonowej Kraków-Śródmieście Wschód, który przedstawił mu zarzut "podjęcia czynności mających stworzyć warunki do przedsięwzięcia czynu zmierzającego bezpośrednio do dokonania ludobójstwa, zarzut przygotowania do przestępstw przeciwko pokojowi, ludzkości oraz przestępstw wojennych", a także zarzut publicznego nawoływania do popełnienia przestępstwa.
Jak przekazała prokuratura, Mikołaj T. ma też odpowiedzieć za "posiadanie środka odurzającego".
"W związku z obawą ukrycia przez mężczyznę na terenie posesji przedmiotów służących do popełnienia powyższych przestępstw, na miejsce wezwano przewodnika psa do wyszukiwania broni i materiałów wybuchowych z placówki Straży Granicznej" - podało CBZC.
Prokuratura zabezpieczyła komputer i telefon mężczyzny, które zostaną teraz poddane analizie. - Zawiadomiona została również Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, aby prowadzić skrupulatne sprawdzenia w zakresie tej osoby, jej wcześniejszych kontaktów - podkreślił Mariusz Boroń. Służby będą sprawdzać między innymi, czy mężczyzna ten nie był inspirowany przez inne osoby i jakie były jego motywy.
Prokurator podkreślił, że Mikołaj T. "przyznał się formalnie do dokonania takiego wpisu, natomiast w dalszych wyjaśnieniach powiedział, że zrobił to z głupoty".
Pytany, czy na forum pojawiły się jakieś odpowiedzi do wpisu mężczyzny, Mariusz Boroń poinformował, że "jest to badane, ponieważ administrator zablokował od razu tę grupę".
Tymczasowe aresztowanie
Sąd na wniosek prokuratury zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 23-latka. Decyzja zapadła na podstawie ustawy o działaniach antyterrorystycznych i w oparciu o zgromadzony materiał.
Jak powiedział TVN24 sędzia Maciej Czajka, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Krakowie ds. karnych, Mikołaj T. został aresztowany na 30 dni. - To jest czas, który wskazuje ustawa szczególna z 2016 roku, która umożliwia stosowanie tego typu środków [...] w oparciu o materiały operacyjne policji. Takie materiały zostały przedstawione. Sąd uznał, że są one na tyle wiarygodne, że wskazują na duże prawdopodobieństwo popełnienia przez podejrzanego zarzucanego mu czynu i dlatego zastosował tymczasowe aresztowanie - wyjaśnił sędzia.
Jak podkreślił Maciej Czajka, sąd uznał, że przestawione materiały są "wystarczające do tego, żeby przyjąć, iż podejrzany przygotowywał zbrodnię polegającą na zabójstwie grupy osób ze względów politycznych, jednocześnie nakłaniał do popełnienia zbrodni, a ten czyn miał mieć charakter terrorystyczny".
- Z uwagi na charakter tego czynu zasięgnął opinii biegłych psychiatrów celem ustalenia stanu jego [Mikołaja T. - red.] poczytalności. Oczekuje się na tę opinię - powiedział Boroń.
Mężczyźnie grozi kara do 20 lat więzienia.