Beczki w garażu, a w nich "szerokie spektrum" substancji niebezpiecznych

Posesję zabezpiecza policja
Prokurator Marcin Kozak o znalezionych w garażu niebezpiecznych odpadach
Źródło: TVN24
Na jednej z posesji w Parczewie (Lubelskie) znaleziono beczki i inne pojemniki z niebezpiecznymi odpadami. Z opinii biegłego wynika, że te substancje "to szerokie spektrum związków chemicznych o właściwościach toksycznych, żrących, łatwopalnych, wybuchowych, rakotwórczych i reaktywnych chemicznie, które mogą stanowić zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzi lub spowodować zniszczenia w środowisku". 

- Na jednej z posesji w mieście Parczew w województwie lubelskim znaleziono pojemniki zawierające materiały potencjalnie niebezpieczne dla mieszkańców i środowiska - powiedział Marcin Bubicz, rzecznik wojewody lubelskiego.

Dodał, że odbyło się już posiedzenie sztabu kryzysowego powiatowego centrum zarządzania kryzysowego w Parczewie. - Budynek został zabezpieczony i zaplombowany. Posesja została stosownie oznaczona. Policjanci 24 godziny na dobę monitorowali tę nieruchomość. W akcję zaangażowane są też Państwowa Inspekcja Sanitarna oraz Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska - zaznaczył Bubicz.

"Mogą stanowić zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzi"

Na miejscu prokurator, przy udziale funkcjonariuszy policji oraz Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Chemicznego Jednostki Ratowniczo Gaśniczej nr 1 Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie, przeprowadził oględziny.

Z opinii biegłego sądowego z zakresu chemii i inżynierii środowiska wynika, że zidentyfikowane na miejscu substancje obejmują szerokie spektrum związków chemicznych o właściwościach toksycznych, żrących, łatwopalnych, wybuchowych, rakotwórczych i reaktywnych chemicznie, które mogą stanowić zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzi lub spowodować zniszczenia w środowisku. 

Prokurator podjął decyzję o tymczasowym składowaniu niebezpiecznych substancji w Zakładzie Unieszkodliwiania Odpadów Promieniotwórczych w Otwocku. 

Posesję zabezpiecza policja
Posesję zabezpiecza policja
Źródło: TVN24

Wszczęto śledztwo

Prokuratura Rejonowa w Parczewie wszczęła śledztwo w kierunku artykułu 183 paragraf 1 Kodeksu karnego, tj. składowania wbrew przepisów ustawy materiałów niebezpiecznych, łatwopalnych i zagrażających życiu i zdrowiu.

Czyn ten zagrożony jest karą pozbawienia wolności od roku do lat 10.

Śledczy ustalają, jak to się stało, że substancje tam się znalazły i kto jest odpowiedzialny za umieszczenie ich w garażu.

OGLĄDAJ: "Symbol wolności i demokracji". Na ten moment czekano od dawna
Poczobut

"Symbol wolności i demokracji". Na ten moment czekano od dawna
WYDANIE SPECJALNE

Poczobut
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: