O dotychczasowych wynikach śledztwa poinformował w środę rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie Marcin Kozak.
25 października 2025 roku małoletnia Anastazja W. bawiła się w jednej z sal zabaw w Lublinie. Dziewczynka oddała skok na nienapełnioną prawidłowo poduszkę i doznała ciężkich obrażeń w postaci złamania trzonów kręgów kręgosłupa na odcinku piersiowym i lędźwiowym.
Dwie osoby z zarzutami
Śledztwo wykazało, że do opieki nad klientami i zapewnienia bezpiecznych warunków korzystania z wyposażenia lokalu byli zobowiązani dwaj pracownicy sali zabaw: 23-letni Jan Z. oraz 24-letni Dawid S.
W ocenie prokuratora podejrzani nie dopełnili ciążących na nich procedur, nie uruchomili urządzenia napełniającego poduszkę powietrzną, a następnie dopuścili do korzystania z tej konstrukcji przez dziewczynkę.
Swoim zachowaniem - ustaliła prokuratura - pracownicy narazili pokrzywdzoną na niebezpieczeństwo i spowodowali u niej naruszenie czynności narządów ciała i rozstrój zdrowia trwający dłużej niż siedem dni.
Prokurator przedstawił Janowi Z. i Dawidowi S. zarzuty narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz spowodowania średniego uszczerbku na zdrowiu.
Rzecznik podał, że obaj podejrzani zostali przesłuchani przez prokuratora, ale nie przyznali się do zarzucanych im czynów. Złożyli obszerne wyjaśnienia, których treści śledczy nie ujawniają.
Prokuratura planuje skierowanie aktu oskarżenia do sądu na koniec czerwca. Podejrzanym grozi do pięciu lat więzienia.