Pożar domu w Ujeździe wybuchł 24 stycznia około 4 nad ranem. Po dojeździe pierwszych zastępów cały budynek był objęty ogniem. "Straty wynikające z tego pożaru są bardzo duże. Na szczęście żadna z osób mieszkających w budynku nie odniosła obrażeń. Był to ciężki pożar. Dlatego bardzo ważna była współpraca działających służb na miejscu zdarzenia" - zrelacjonowali strażacy z OSP Ujazd w mediach społecznościowych.
Wynieśli z płonącego domu psa, kota i żółwia
Rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego PSP w Łodzi informuje, że w zdarzeniu nikt nie ucierpiał, a strażakom udało się uratować nie tylko ludzkie życie. - Przed przyjazdem strażaków z płonącego budynku ewakuowały się dwie osoby, nie doznały obrażeń. Dodatkowo strażacy uratowali kota, psa i żółwia, wynosząc je z płomieni - przekazuje brygadier Jędrzej Pawlak z KW PSP w Łodzi.
Dodaje, że przyczyną pożaru było składowanie obok pieca materiałów palnych. - Spaleniu uległa kotłownia budynku, przedpokój i dach - podsumowuje strażak.
Autorka/Autor: Piotr Krysztofiak/gp
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: OSP Ujazd