Antoni Macierewicz nie odzyskał prawa jazdy

Antoni Macierewicz zdawał teoretyczny egzamin na prawo jazy w WORD
Piotrków Trybunalski
Źródło: Google Earth

Poseł Prawa i Sprawiedliwości, były minister obrony narodowej Antoni Macierewicz przystąpił do egzaminu na prawo jazdy w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Piotrkowie Trybunalskim (Łódzkie). Nie zdał części teoretycznej. Macierewicz stracił uprawnienia do kierowania pojazdami za przekroczenie liczby punktów karnych w grudniu ubiegłego roku.

Poseł PiS Antoni Macierewicz w siedzibie WORD w Piotrkowie Trybunalskim pojawił się 1 kwietnia. Jak informuje portal piotrkowski24.pl, polityk przystąpił do egzaminu teoretycznego. Jak się później okazało, egzaminu nie zdał, a w związku z tym nie mógł już przystąpić do egzaminu praktycznego. Dziennikarze ustalili, że to jego drugi termin podejścia do egzaminu, pierwszy raz miał zdawać 18 marca, jednak wtedy nie dotarł do sali egzaminacyjnej. Skontaktowaliśmy się z Antonim Macierewiczem, ale nie chciał z nami rozmawiać.

Czytaj też: "W tym przypadku policja zrobiła wszystko, co mogła zrobić".

Antoni Macierewicz zdawał teoretyczny egzamin na prawo jazy w WORD
Antoni Macierewicz zdawał teoretyczny egzamin na prawo jazy w WORD
Źródło: Dariusz Śmigielski/Polska Press/East News

Antoni Macierewicz stracił prawo jazdy

Antoni Macierewicz stracił prawo jazdy w związku z przekroczeniem liczby punktów karnych. Dziennikarze Faktu pod koniec października 2024 roku nagrali, jak polityk PiS wielokrotne złamał przepisy ruchu drogowego, jadąc ulicami Warszawy. Zarejestrowali, jak wyprzedza taksówkę na przejściu dla pieszych, przejeżdża podwójną linię ciągłą i wjeżdża na pas ruchu dla rowerów i buspas. - Poseł Macierewicz za swoje wykroczenia drogowe dostał trzy mandaty łącznie na 1800 złotych i 21 punktów karnych. Dalsze kroki policji po zsumowaniu punktów karnych byłego ministra, przekazywał 20 listopada 2024 w serwisie X, rzecznik MSWiA Jacek Dobrzyński.

Bez prawa jazdy od 17 grudnia

Wtorek, 17 grudnia, był ostatnim dniem, gdy poseł Antoni Macierewicz mógł jeszcze legalnie prowadzić auto. Na koncie zebrał 31 punktów karnych, a według przepisów prawo jazdy traci się, mając ich 24. Odzyska dokument, gdy zda egzamin.

Sprawę Macierewicza i jego wyczynów za kierownicą szeroko opisywaliśmy na tvn24.pl. Już 20 listopada na swoim koncie miał 31 punktów karnych, a zgodnie z przepisami kierowca traci prawo jazdy po "zdobyciu" 24. Specjaliści i policja tłumaczyli nam wówczas, dlaczego poseł mimo tylu przewinień, mógł być jeszcze widziany za kierownicą. Przekroczenie 24 punktów przy kolejnej kontroli oznacza, że policjanci zatrzymują prawo jazdy elektronicznie za pokwitowaniem. Policja wyjaśniała, że zgodnie z nim przez siedem dni obywatel ma jeszcze prawo do prowadzenia samochodu. A do ostatniej interwencji wobec posła doszło 10 grudnia po obchodach miesięcznicy smoleńskiej. Wówczas Macierewicz podjechał swoim autem w okolice placu Piłsudskiego, gdzie, jak co miesiąc, odbywają się oficjalne uroczystości polityków PiS. Zaparkował na zakazie, co - jak podawała wówczas policja - zobaczył "inny obywatel" i zaalarmował o tym drogówkę.

Antoni Macierewicz ma 31 punktów karnych i wciąż może prowadzić auto. Inni kierowcy pytają, jak to możliwe (wideo archiwalne z grudnia 2024 roku)
Źródło: Katarzyna Górniak/Fakty TVN
TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: