Córka Bruce'a Willisa zrobiła badania genetyczne. "Są różne choroby w mojej rodzinie"

Bruce Willis z najstarszą córką Rumer Willis
Otępienie czołowo-skroniowe - czym jest choroba, na którą cierpi Bruce Willis? Cała rozmowa z neurolożką dr n. med. Anną Filipek-Gliszczyńską
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Jeffrey Mayer/WireImage
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Aktorka Rumer Willis, córka Demi Moore i Bruce'a Willisa, ujawniła w najnowszym wywiadzie, że poddała się badaniom genetycznym, aby zrozumieć zagrożenia dla swojego zdrowia w związku z diagnozą, jaką otrzymał jej ojciec. Znany aktor cierpi na otępienie czołowo-skroniowe.

W 2022 roku Bruce Willis, któremu sławę przyniosły filmy takie jak "Szklana pułapka", "Szósty zmysł" czy "Pulp Fiction", wycofał się z aktorstwa. Niecały rok później jego rodzina poinformowała, że cierpi on na formę demencji, nazywaną otępieniem czołowo-skroniowym.

Bruce Willis jest ojcem pięciu córek. Najstarsza z nich, Rumer, powiedziała w najnowszym wywiadzie magazynowi "People", że poddaje się testom genetycznym "ze względu na historię swojej rodziny", gdyż zdarzały się w niej osoby "nie tylko z demencją, ale też rakiem piersi i innymi chorobami".

Badania genetyczne umożliwiają wykrycie szeregu chorób dziedzicznych, predyspozycji do nowotworów czy chorób serca, często jeszcze przed pojawieniem się objawów. W ten sposób zwiększają szanse na skuteczne leczenie.

Rumer Willis wierzy, że choć "czasami uzyskanie odpowiedzi jest przerażające", "informacja to potęga", a dzięki wiedzy, na jakie schorzenia jest genetycznie podatna, może aktywnie im przeciwdziałać. Chce "poprawić swoje zdrowie i być przy córce jak najdłużej". Jest matką trzyletniej Louetty.

Rumer Willis o wyniku badania

Rumer Willis, która zawodowo poszła w ślady ojca, przekonuje, że jeszcze przed jego diagnozą kwestie zdrowotne traktowała priorytetowo. Jakie "małe kroki" podejmowała? Wyznała magazynowi, że było to m.in. zażywanie odpowiednich suplementów, rezygnacja z perfum, a także z jedzenia na wynos, by unikać mikroplastiku w opakowaniach. - Myślę, że zdrowie to jedna z tych rzeczy, które bierzemy za pewnik, dopóki go nie stracimy - stwierdziła.

Podzieliła się też wynikami badania pod kątem oceny prawdopodobieństwa wystąpienia choroby Alzheimera. Uzyskała wynik, który określiła jako "przeciętny", co oznacza, że istnieje ryzyko zachorowania w przyszłości, ale nie jest ono "ekstremalnie wysokie" - cytuje aktorkę portal USA Today.

Otępienie czołowo-skroniowe i choroba Alzheimera to różne rodzaje demencji. Neurolożka dr Anna Filipek-Gliszczyńska wyjaśniała na antenie TVN24, że otępienie czołowo-skroniowe jest to "choroba neurodegeneracyjna, która dotyczy głównie obszarów mózgu odpowiedzialnych za emocje i zachowanie".

Źródło: People, The Independent, USA Today
Czytaj także: