"Korupcja połączona z bandytyzmem". Igor Miecik o obliczach Ukrainy

Igor Miecik był gościem "Xięgarni"
Igor Miecik był gościem "Xięgarni"
Źródło: tvn24

- Wydarzenia, do których doszło na Majdanie, nie wynikały z niepodpisania umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską w listopadzie 2013 roku, a z całokształtu wydarzeń, które miały miejsce wcześniej. Działanie Wiktora Janukowycza było tylko katalizatorem, płomykiem, który zapalił ten ogień - powiedział dziennikarz Igor T. Miecik. Dodał, że wciąż olbrzymim problemem na Ukrainie jest korupcja połączona z władzą. Gość "Xięgarni" mówił o reporterskiej książce "Sezon na słoneczniki".

- Wiele nowego dowiedziałem się o Ukrainie, choć znam ten kraj od dziecka - powiedział Igor T. Miecik. - W pisaniu książki "Sezon na słoneczniki" pomogło mi to, że jestem stamtąd. Jestem półkrwi Rosjaninem. Rodzina osiedliła się na Donbasie tylko dlatego, że była prześladowana w czasach stalinowskich. Tam trwała rozbudowa infrastruktury i dlatego można było tam osiąść. Innym wyborem mogła być Workuta albo Kołyma - powiedział Miecik. Jego dziadek był nauczycielem i dlatego miał możliwość zamieszkania na Ukrainie.

Korupcja i bandytyzm

- Przestrzeń bez korupcji jest na świecie bardzo mała, to w zasadzie tylko Europa i Ameryka Północna. Na Ukrainie mamy do czynienia z korupcją połączoną bandytyzmem, który z kolei połączony jest z władzą. Każda nowa władza dokonuje redystrybucji majątku i przywilejów, bo każdy jest nadal głodny - powiedział Miecik.

Dodał, że wydarzenia na Majdanie i wojna w Donbasie nie były tylko wynikiem działań obalonego prezydenta Wiktora Janukowycza ani w 2012 roku, a zaczęły się znacznie wcześniej.

- Separatyści i Rosjanie, którzy popierają wojnę na Ukrainie, są przekonani, że stoją po dobrej stronie. Są karmieni propagandą, ale naprawdę uważają, że w Kijowie rządzą jeśli nie faszyści, to junta, że w Kijowie nastąpił przewrót inspirowany przez Amerykę. Ktoś taki może godzinami o tym dyskutować i nie zauważać, że posuwa się do granicy absurdu - podkreślił dziennikarz. - Kiedy to się opisuje, ktoś o innej perspektywie uważa, że ktoś taki stawia się w złym świetle. Natomiast rozmówca uważa, że dobrze zrelacjonowano jego słowa - stwierdził Igor T. Miecik.

Dodał, że na Ukrainie panuje atmosfera tymczasowości. - Jest nadzieja na przyszłość, ale na razie nikt nie jest zadowolony z tego, co jest. Trzeba to zmienić reformą, kartką do głosowania lub orężem - dodał.

Igor Miecik pokazuje wszystkie oblicza Ukrainy w swojej reporterskiej książce "Sezon na słoneczniki".

Igor T

Igor T. Miecik był gościem "Xięgarni"

Program "Xięgarnia" powstaje dzięki wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu "Promocja czytelnictwa".

Autor: asz, js/ja / Źródło: tvn24

Czytaj także: