To był wielki tryumf wytwórni Warner Bros. Discovery, która jest m.in. właścicielem TVN i TVN24. Wygrana w głównych kategoriach filmu Paula Thomasa Andersona była do przewidzenia. Tym samym wielki sprawdzian przed oscarową galą "Jedna bitwa po drugiej" zdała bezbłędnie, urastając do miana głównego faworyta.
Co nie znaczy, że nie brakowało wielkich niespodzianek. Największą była wygrana aż w dwóch kategoriach, w tym dla najlepszego aktora, mniej znanego dotąd Brytyjczyka, Roberta Aramayo, za rolę w filmie "I Swear". Tym samym Aramayo pokonał w tej kategorii faworyzowane gwiazdy hollywoodzkie: Timothee Chalameta i Ethana Hawke'a, a także Leonardo DiCaprio. Ten ostatni nagrodził wygraną Aramayo gromkimi oklaskami, pokazując klasę.
Brytyjczyk zdobył także nagrodę dla Wschodzącej Gwiazdy.
"Jedna bitwa po drugiej" o krok od Oscara?
Film Paula Thomasa Andersona od początku był faworytem tegorocznej gali BAFTA, mając na koncie aż 14 nominacji. Zdobyte aż sześć statuetek w głównych kategoriach to rzadki sukces w przypadku BAFTA.
Choć dziś jeszcze nie można jednoznacznie prorokować, że obraz zdobędzie tym samym Oscara w najważniejszej kategorii, wydaje się, że Anderson może być spokojny, że złota statuetka za reżyserię trafi w jego ręce. Przed dwoma tygodniami zdobył nagrodę Gildii Reżyserów, a te dwa zwycięstwa w zasadzie zawsze zwiastują wygraną w tej oscarowej kategorii.
Skomplikowała się za to sytuacja w kategorii najlepszy aktor pierwszoplanowy. Od lat wiadomo, że "nie ma Oscara, bez wygranej BAFTA". Tyle tylko, że tym razem nagroda trafiła w ręce Aramayo - aktora, który w ogóle nie otrzymał oscarowej nominacji. Tym samym nic nie wyjaśniło się po rozdaniu BAFTA i prawdopodobnie dopiero za tydzień, nagrody Gildii Aktorów, powiedzą nam więcej.
Zaskoczeniem była za to nagroda w kategorii najlepszy aktor drugoplanowy dla Seana Penna, bo za "pewniaka" uchodził tutaj Szwed, Stellan Skarsgård, za rolę w filmie "Wartość sentymentalna". Poczekajmy jednak do nagród Gildii.
Wygrana tego filmu w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny była do przewidzenia. To potwierdza dominującą pozycję filmu Joachima Triera, jako faworyta do Oscara w tej kategorii.
"Grzesznicy" musieli zadowolić się trzema statuetkami z 13 nominacji, a tyle samo nagród zdobył też "Frankenstein" Del Toro, choć w mniej ważnych kategoriach technicznych.
Wydaje się, że nic nie jest w stanie odebrać oscarowego zwycięstwa Jessie Buckley, nagrodzonej na BAFTA za rolę w "Hamnecie" w kategorii najlepsza aktorka pierwszoplanowa. Skąd ta pewność? Głosujący na BAFTA stanowią liczną grupę członków Akademii.
BAFTA milczy na drażliwy temat
Relacjonujący galę dziennik "The Guardian" uznał imprezę "za nudną". Za wyjątek uznał wystąpienie zaszokowanego wygraną Roberta Aramayo, który rozpłakał się i wciąż powtarzał, że nie wierzy w swoją wygraną. - Już sam fakt nominacji obok tylu wielkich gwiazd, uważałem za zaszczyt - powtarzał wzruszony aktor.
Aramayo zdobył nagrodę za rolę w filmie "I swear", wcielając się w postać Johna Davidsona, prawdziwego aktywisty walczącego z zespołem Tourette'a, który był obecny na wydarzeniu.
Obecny na gali książę William z małżonką, księżną Kate, jako prezydent Brytyjskiej Akademii Filmowej i Telewizyjnej nie popisał się wiedzą w tej dziedzinie. W wywiadzie na czerwonym dywanie stwierdził, że "Jedna bitwa po drugiej" była "bardzo dziwna", nie oglądał na razie "Grzeszników", bo są " zbyt mroczni", a naprawdę podobała mu się sportowa opowieść "F1: Film". "Guardian" skomentował, że "ktoś powinien mu udzielić korepetycji z wiedzy o kinie przed występem.
Ponieważ najgorętszym tematem w Wielkiej Brytanii jest obecnie sprawa aresztowania byłego księcia Andrzeja, oczekiwano, że prowadzący uroczystość szkocki aktor i prezenter Alan Cumming nawiąże do tego, jednak nic takiego się nie stało. "Guardian" napisał, że branża filmowa w Wielkiej Brytanii do perfekcji opanowała "milczenie na tematy, o których mówić się powinno głośno".
BAFTA 2026: Lista nagrodzonych
Najlepszy film: "Jedna bitwa po drugiej"
Najlepszy brytyjski film: "Hamnet"
Najlepszy debiut brytyjskiego reżysera, scenarzysty lub producenta: Akinola Davies Jr. (reżyseria) i Wale Davies (scenariusz) - "Cień mojego ojca"
Najlepszy film nieanglojęzyczny: "Wartość sentymentalna"
Najlepsza reżyseria: Paul Thomas Anderson - "Jedna bitwa po drugiej"
Najlepszy dokument: "Pan Nikt kontra Putin"
Najlepsza animacja: "Zwierzogród 2"
Najlepszy film dla dzieci i rodziny: "Boong"
Najlepszy scenariusz oryginalny: "Grzesznicy"
Najlepszy scenariusz adaptowany: "Jedna bitwa po drugiej"
Najlepsza aktorka pierwszoplanowa: Jessie Buckley – "Hamnet"
Najlepszy aktor pierwszoplanowy: Robert Aramayo – "I Swear"
Najlepsza aktorka drugoplanowa: Wunmi Mosaku – "Grzesznicy":
Najlepszy aktor drugoplanowy: Sean Penn – "Jedna bitwa po drugiej"
Najlepszy casting: "I Swear"
Najlepsze zdjęcia: "Jedna bitwa po drugiej"
Najlepszy montaż: "Jedna bitwa po drugiej"
Najlepsze kostiumy: "Frankenstein"
Najlepszy makijaż i fryzury: "Frankenstein"
Najlepsza muzyka: "Grzesznicy"
Najlepsza scenografia: "Frankenstein"
Najlepszy dźwięk: "F1: Film"
Najlepsze efekty specjalne: "Avatar: Ogień i popiół"
Najlepszy brytyjski animowany film krótkometrażowy: "Two Black Boys in Paradise"
Najlepszy brytyjski film krótkometrażowy: "This Is Endometriosis"
Wschodząca Gwiazda: Robert Aramayo
Autorka/Autor: Justyna Kobus
Źródło: "Variety", "The Independent", "The Guardian", tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: PAP