Carillon (po francusku oznacza grę dzwonów) to instrument muzyczny, na którym gra polega na wybijaniu melodii dzwonów, których serca uruchamiane są za pomocą klawiatury. Instrument z kościoła św. Katarzyny cudem ocalał w wielkim pożarze, jaki trawił świątynię sześć lat temu.
- To było traumatyczne przeżycie: zobaczyłam w telewizji mój kościół, który płonie - wspomina tamte tragiczne chwile carillonistka. - To było szokujące, straszne doświadczenie i potem duża ulga, że carillon ocalał. Same dzwony nie ucierpiały za bardzo, natomiast mechanizm ucierpiał trochę, teraz jest nowa klawiatura, na razie jest przejściowa - opowiada Monika Kaźmierczak. Jak mówi, nowa klawiatura wraz z największym dzwonem ma być zamontowana w lipcu.
Obecnie carillon z kościoła św. Katarzyny ma 49 dzwonów i "czeka" na ten największy - pięćdziesiąty.
Repertuar - jak zapowiada carillonistka - będzie bardzo zróżnicowany (TVN24)
Są tylko trzy, wszystkie w Gdańsku
- Instrument nie jest stary – część dzwonów zamówiono z okazji 1000-lecia Gdańska w 1997 roku - mówi Kaźmierczak. - Natomiast pierwszy carillon był tu już w 1738 roku, ale nie przetrwał do naszych czasów - dodaje.
Jak opowiada, tych niezwykłych instrumentów w Polsce jest tylko trzy - wszystkie w Gdańsku, który z tego słynie. Oprócz tego ze św. Katarzyny, drugi carillon jest na wieży ratusza miasta, już od 1561 roku, choć oczywiście już nie jest to ten sam instrument. Trzeci – jest mobilny, to "najświeższy z gdańskich nabytków" – ma zaledwie dwa i pół miesiąca.
Słuchacze są zachwyceni (TVN24)
Koncerty w każdy piątek o 14.45
Piątkowym występem powrócono do tradycji cotygodniowych koncertów carillonowych w kościele św. Katarzyny, które odbywać się będą w każdy piątek o godz. 14.45.
Repertuar - jak zapowiada carillonistka - będzie bardzo zróżnicowany. - Wszystko, co akurat w miarę jest związane z okazją miejską lub z np. z porą roku – mówi. - Dzisiaj muzyka postna, bo jest początek postu. Więc arie z pasji bachowskich i improwizacje na temat utworów związanych z Wielkim Postem, na pewno poważne i dostojne utwory - dodaje Kaźmierczak, z zawodu pianistka. Oprócz carillonu i fortepianu, gra również na organach i klawesynie.
Muzyka carillonu tłumnie gromadzi przed kościołem, jak się okazuje, nie tylko gdańszczan. Żeby posłuchać instrumentu wielbiciele muzyki przyjeżdżają nawet z daleka. - Podoba mi się bardzo ta muzyka, bo taka jest niepowtarzalna - mówi jedna ze słuchających.
Źródło: tvn24
Źródło zdjęcia głównego: TVN24