Zwłoki noworodka na poddaszu przemyskiego urzędu. "Mogły tam leżeć 30 lat"

Zwłoki znaleziono w dachu budynku delegatury urzędu marszałkowskiego w Przemyślu
Zwłoki znaleziono w dachu budynku delegatury urzędu marszałkowskiego w Przemyślu
Źródło zdj. gł.: tvn24
Podczas remontu budynku w Przemyślu ekipa remontowa odkryła zwłoki noworodka. Zmumifikowane ciało zostało ukryte w poszyciu dachu. Jak podkreślają policjanci, na razie trudno jest powiedzieć ile szczątki leżały na poddaszu. – Ze wstępnych szacunków wynika, że nawet 30 lat – mówi Bogusława Sebastianka z przemyskiej policji.

Zwłoki noworodka odkryli pracownicy firmy remontowej podczas renowacji budynku delegatury urzędu marszałkowskiego w Przemyślu przy ulicy Wodnej.

Ukryte w dachu

Niegdyś znajdował się tam szpital z oddziałem położniczym. - Na poddaszu tego budynku ekipa remontowa znalazła zmumifikowane szczątki ludzkiego płodu. Były ukryte między poszyciem dachu – mówi Bogusława Sebastianka z policji w Przemyślu.

Na miejscu pracuje prokurator. Aby ustalić, ile zwłoki leżały na poddaszu, przeprowadzona zostanie sekcja zwłok.

Zwłoki znaleziono w budynku przy ul. Wodnej w Przemyślu:

Mapy dostarcza Targeo.pl

Autor: mmw / Źródło: TVN24 Kraków

Czytaj także: