Ulica w Trzebini, przy której występują zapadliska, zostanie zamknięta

Zapadliska w Trzebini
Trudna sytuacja w Trzebini
Źródło: TVN24

Urząd Trzebini zdecydował o zamknięciu ulicy Górniczej, przy której występują zapadliska. Plan zmiany organizacji ruchu wejdzie w życie najprawdopodobniej w pierwszych dniach przyszłego tygodnia. Decyzja o zamknięciu drogi podyktowana jest bezpieczeństwem mieszkańców - tłumaczy burmistrz Trzebini Jarosław Okoczuk.

Zgodnie z opracowanym planem na ulicy Górniczej ma obowiązywać całkowite ograniczenie ruchu. Nie będzie on dotyczyć mieszkańców znajdujących się przy niej domów i Spółki Restrukturyzacji Kopalń, na czas prowadzonych prac związanych z uzdatnianiem czy badaniem tego terenu. Jak poinformował PAP burmistrz, obecnie plan ten opiniuje policja.

- Zleciłem wykonanie takiego projektu, aby - patrząc na sytuację, jaka ma miejsce - czuć się bezpiecznym i zagwarantować poczucie komfortu i bezpieczeństwa mieszkańcom - powiedział PAP burmistrz Jarosław Okoczuk. Jego zdaniem zamknięcie ulicy nie przyniesie poważnych trudności dla ruchu, ponieważ droga ta "stanowi przesmyk", a główna ulica Jana Pawła II nadal będzie mogła swobodnie łączyć się z ulicą Grunwaldzką.

Zobacz też W Trzebini mają problem z zapadliskami. Jest mapa zagrożonych terenów 

Wcześniej gmina informowała, że decyzja o zamknięciu drogi będzie zależeć od opinii na temat bezpieczeństwa w tym miejscu, o jaką gmina zwróciła się do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Jak przyznał teraz burmistrz, ostatecznie jednak gmina zdecydowała się przystąpić do prac nad projektem zmiany organizacji ruchu bez względu na oczekiwaną opinię, przed jej otrzymaniem.

Zapadlisko w Trzebini powstało kilka metrów od domu (zdjęcie z 27 grudnia 2022 roku)
Zapadlisko w Trzebini powstało kilka metrów od domu (zdjęcie z 27 grudnia 2022 roku)
Źródło: TVN24

Czytaj też Sztab kryzysowy w sprawie zapadlisk. Naukowiec: mieszkańcy powinni zostać ewakuowani

Ziemia zapadła się kilka metrów od zabudowań

W ogrodzie przy ulicy Górniczej w Trzebini-Sierszy ziemia zapadła się w grudniu ubiegłego roku, kilka metrów od zabudowań. Jak opowiedzieli PAP mieszkańcy, w tym miejscu doszło już do zapadliska w 2007 roku. - Wtedy przez dwa lata wtłaczano specjalny materiał do wyrobisk, żeby zabezpieczyć teren. Po czym w Boże Narodzenie dziura wypada na tym samym podwórku - mówił PAP przewodniczący rady Osiedla Siersza Mateusz Król.

Zapadlisko w Trzebini
Zapadlisko w Trzebini
Źródło: TVN24

W styczniu tego roku zapadlisko pojawiło się też m.in. w parku willi NOT stojącej nieopodal tych zabudowań.

Ziemia zapadła się przy zabytkowej willi w Trzebini
Ziemia zapadła się przy zabytkowej willi w Trzebini
Źródło: @osiedlesiersza (Facebook)

Czytaj też Kolejne zapadlisko w Trzebini. Tym razem ziemia zapadła się przy domu kultury

W środę poznamy wyniki badań gruntów

Zgodnie z zapowiedziami Spółki Restrukturyzacji Kopalń w środę w Domu Kultury "Sokół" w Trzebini zostaną ogłoszone wyniki badań gruntów. Władze gminy i mieszkańcy liczą, że dadzą one odpowiedź na pytania, co znajduje się pod ziemią, które rejony są najbardziej zagrożone i co należy zrobić, żeby ten teren zabezpieczyć.

Mapa zapadlisk w Trzebini
Mapa zapadlisk w Trzebini
Źródło: Google My Maps

Czytaj też 25 zapadlisk w Trzebini. Odwierty i specjalna substancja mają zapobiec powstawaniu kolejnych

Tam gdzie zapada się ziemia, kiedyś była kopalnia

Zapadliska powstające w Trzebini to szkody pogórnicze spowodowane przez dawną kopalnię węgla kamiennego "Siersza" działającą w tym mieście od połowy XIX wieku. W latach 1999-2001 kopalnia zakończyła działalność. Na początku eksploatacja prowadzona była płytko, na głębokości 20-25 metrów. Potem podziemne chodniki schodziły coraz niżej. Likwidatorzy zakładali, że pozostałe po eksploatacji pustki wypełni woda. Z biegiem czasu woda zaczęła podchodzić coraz bliżej powierzchni ziemi.

Czytaj także: