Papieros w toalecie, awantura o miejsce. Wyprowadzeni pasażerowie

Funkcjonariusze Zespołu Interwencji Specjalnych Straży Granicznej
Pilot Dariusz Kulik: personel samolotu ocenia czy osoba wchodząca na pokład stanowi zagrożenie
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Karpacki Oddział Straży Granicznej
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W trakcie lotu z Norwegii pasażer palił papierosa w toalecie, nie słuchał też załogi. Samolot opuścił w asyście strażników granicznych. Inny podróżny zamierzał lecieć do Hiszpanii, ale jeszcze przed startem wszczął awanturę o miejsce. Musiał zostać w Polsce.

8 września wieczorem strażnicy graniczni z lotniska w Balicach zostali poproszeni o interwencję na pokładzie samolotu, który przyleciał z Norwegii. Jeden z pasażerów w trakcie lotu palił papierosa w toalecie i nie wykonywał poleceń załogi. Pokład opuścił w asyście funkcjonariuszy Zespołu Interwencji Specjalnych.

"W trakcie przemieszczania się do samochodu służbowego zaczął się zachowywać agresywnie i nie wykonywał poleceń" - przekazał w komunikacie Karpacki Oddział Straży Granicznej.

Był pijany, miał w organizmie ponad 1,3 promila alkoholu. Przejęli go policjanci, a strażnicy graniczni wręczyli mandat za niestosowanie się do poleceń kapitana i załogi samolotu.

Awantura o miejsce i rezygnacja z podróży

Strażnicy graniczni interweniowali też na pokładzie samolotu, który miał lecieć do hiszpańskiego Alicante. Jeden z podróżnych nie słuchał poleceń załogi i awanturował się z innym pasażerem, ponieważ ten rzekomo miał zająć jego miejsce.

Kapitan zdecydował, że awanturujący się mężczyzna ma opuścić samolot. Po przybyciu strażników dobrowolnie opuścił pokład. Za swoje zachowanie otrzymał mandat.

Źródło: Google Maps
Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: