37-latka była poszukiwana przez wymiar sprawiedliwości do odbycia kary 272 dni pozbawienia wolności za popełnione oszustwa. Policjanci ustalili, że kobieta przebywa w jednym z domów w Skarżysku-Kamiennej. Funkcjonariusze pojawili się tam we wtorek, 30 grudnia.
"Ich uwagę przykuł narożnik"
Podczas wizyty funkcjonariuszy z początku nic nie wskazywało na to, że kobieta znajduje się w mieszkaniu.
"Nie dali się jednak zwieść pozorom. Ich uwagę przykuł narożnik stojący w pokoju. Jak się okazało, przeczucie ich nie zawiodło. Po otwarciu mebla policjanci odkryli, że w jego wnętrzu ukryła się poszukiwana. Była wyraźnie zaskoczona wizytą kryminalnych, podobnie jak jej partner, u którego próbowała znaleźć schronienie" - przekazała w komunikacie nadkomisarz Anna Sławińska, oficer prasowy skarżyskiej policji.
37-latka po zatrzymaniu została przetransportowana do zakładu karnego, gdzie będzie odbywać karę. "Zdarzenie pokazuje, że ukrywanie się przed odpowiedzialnością karną - nawet w najbardziej nieoczywistych miejscach - nie gwarantuje bezkarności" - zaznaczyła rzeczniczka komendy w Skarżysku-Kamiennej.
Autorka/Autor: bp
Źródło: KPP w Skarżysku-Kamiennej
Źródło zdjęcia głównego: KPP w Skarżysku-Kamiennej