Pracowniczki z KAS z zarzutami. Informacje od nich trafiały do mafii

Pieniądze - zdjęcie ilustracyjne
Pieniądze - zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Trzy pracowniczki Krajowej Administracji Skarbowej oraz była pracowniczka Urzędu Skarbowego usłyszały zarzuty związane z przekazywaniem informacji objętych tajemnicą. Trafiły one do przedstawicieli mafii zajmującej się wymuszaniem zwrotów wierzytelności.

"Informacje te były przekazywane byłej pracownicy Pierwszego Urzędu Skarbowego w Kielcach, która następnie przekazywała uzyskane dane członkom grup przestępczych, w zamian za korzyści materialne" - przekazała w komunikacie Prokuratura Okręgowa w Częstochowie.

Kobiety potwierdziły ustalenia prokuratury

Była pracownica usłyszała zarzut nakłaniania funkcjonariuszy publicznych do przekroczenia uprawnień, poprzez uzyskiwanie i ujawnienie informacji objętych tajemnicą służbową i skarbową. Jak informuje prokuratura, pracownice złożyły szerokie wyjaśnienia i potwierdziły w nich ustalenia prokuratury.

- To, czy trzy pracownice KAS wiedziały, w jakim celu informacje były przekazywane dalej przez byłą pracownicę, jest obecnie ustalane - powiedział nam prok. Tomasz Ozimek rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

Jak dodał prokurator, grupa przestępcza, której przekazywano informacje zajmowała się w Częstochowie i w innych polskich miastach wymuszaniem zwrotów wierzytelności. Sprawa mafii i wymuszeń badana jest w ramach osobnego postępowania.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: