"Informacje te były przekazywane byłej pracownicy Pierwszego Urzędu Skarbowego w Kielcach, która następnie przekazywała uzyskane dane członkom grup przestępczych, w zamian za korzyści materialne" - przekazała w komunikacie Prokuratura Okręgowa w Częstochowie.
Kobiety potwierdziły ustalenia prokuratury
Była pracownica usłyszała zarzut nakłaniania funkcjonariuszy publicznych do przekroczenia uprawnień, poprzez uzyskiwanie i ujawnienie informacji objętych tajemnicą służbową i skarbową. Jak informuje prokuratura, pracownice złożyły szerokie wyjaśnienia i potwierdziły w nich ustalenia prokuratury.
- To, czy trzy pracownice KAS wiedziały, w jakim celu informacje były przekazywane dalej przez byłą pracownicę, jest obecnie ustalane - powiedział nam prok. Tomasz Ozimek rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.
Jak dodał prokurator, grupa przestępcza, której przekazywano informacje zajmowała się w Częstochowie i w innych polskich miastach wymuszaniem zwrotów wierzytelności. Sprawa mafii i wymuszeń badana jest w ramach osobnego postępowania.