Woda zalała szkołę. "Głębokość miejscami dochodziła do metra"

Zalany Zespół Szkół Katolickich w Kielcach
Woda zalała pomieszczenia Zespołu Szkół Katolickich w Kielcach
Źródło: Ks. Jacek Kopeć
W wyniku awarii zalane zostały pomieszczenia Zespołu Szkół Katolickich w Kielcach. Jak poinformowali strażacy, woda miejscami miała metr głębokości. Część budynku wymaga kapitalnego remontu.

W środę przed godziną 7 kieleccy strażacy otrzymali zgłoszenie dotyczące wody, która zalewała pomieszczenia Zespołu Szkół Katolickich Diecezji Kieleckiej im. św. Stanisława Kostki.

Cztery godziny akcji strażaków

- Na miejsce zadysponowano zastęp Państwowej Straży Pożarnej. Ratownicy zabezpieczyli teren i stwierdzili, że woda wydobywa się w wyniku awarii z sieci hydrantowej na poziomie parteru. Woda zalała pomieszczenia piwniczne, a jej głębokość miejscami dochodziła do metra - powiedziała młodszy aspirant Beata Gizowska, oficer prasowy kieleckiej straży pożarnej.

Zalany Zespół Szkół Katolickich w Kielcach
Zalany Zespół Szkół Katolickich w Kielcach
Źródło: Ks. Jacek Kopeć

Strażacy wypompowywali wodę za pomocą dwóch pomp elektrycznych. Ich działania trwały niemal cztery godziny.

Odwołane zajęcia

Władze szkoły poinformowały, że do awarii doszło w nocy z 13 na 14 stycznia. Na profilu placówki przekazano, że w związku ze zdarzeniem lekcje zostały odwołane.

Wydobywającą się wodę zauważył jako pierwszy dozorca, który przyszedł do pracy około godziny 6 rano. - Bezpośrednią przyczyną tego nieszczęścia było pęknięcie zaworu hydrantu przeciwpożarowego. Woda miała około 20 centymetrów głębokości. Uszkodzone zostały dwie sale lekcyjne, w których jest przeniknięty wodą parkiet, a także pomieszczenia gospodarcze, które znajdują się w piwnicach. Mowa o szatni, kotłowni, magazynach konserwatora i piwniczce pod starą salą gimnastyczną - powiedział tvn24.pl ksiądz Jacek Kopeć, dyrektor szkoły.

Zalany Zespół Szkół Katolickich w Kielcach
Zalany Zespół Szkół Katolickich w Kielcach
Źródło: Ks. Jacek Kopeć

Zalane zostały także leżące na ziemi paczki w magazynie. W niektórych z nich znajdowały się mundurki szkolne.

Ksiądz Kopeć poinformował, że dyrekcja szkoły zawiesiła zajęcia lekcyjne do końca tygodnia, o czym poinformowane zostało kuratorium oświaty. Po tym czasie rozpoczynają się ferie zimowe. - Na razie wszystko jest uzgodnione ustnie, bo nie działa u nas elektryczność. Zaplanowaliśmy wstępnie, że te trzy dni zostaną odrobione w niedalekiej przyszłości, w drugim półroczu. W ciągu ferii będziemy starali się przywrócić wszystko do stanu sprzed awarii, tak żeby 2 lutego rozpocząć już zajęcia - wyjaśnił dyrektor Zespołu Szkół Katolickich w Kielcach.

Jak powiedział nam ksiądz Jacek Kopeć, najważniejszym zadaniem jest teraz osuszanie budynku. - Usunięta została już stojąca woda, teraz zbieramy osuszacze. W pierwszej kolejności musimy wysuszyć pomieszczenia na parterze, gdzie zaczęło się całe nieszczęście. Elektrycy starają się teraz uruchomić elektryczność w nowej części budynku, by można było tam podłączyć osuszacze. Z pomieszczeniami w piwnicach będziemy musieli poczekać, aż woda zostanie usunięta ze ścian - wyjaśnił dyrektor.

Zalany Zespół Szkół Katolickich w Kielcach
Zalany Zespół Szkół Katolickich w Kielcach
Źródło: Ks. Jacek Kopeć

Konieczny "kapitalny remont"

Dyrekcja szkoły czeka na wizytę inspektora nadzoru budowlanego, który wskaże kierunki działania. W czasie wakacji mają zostać przeprowadzone remonty drewnianych podłóg.

Władze szkoły opublikowały w mediach społecznościowych wpis, w którym podziękowano "za wszelką okazaną pomoc, zaangażowanie oraz życzliwość okazywaną podczas sprzątania i osuszania pomieszczeń".

"Obecnie trwa szacowanie rozmiaru zniszczeń oraz realizacja procedur związanych z ubezpieczeniem. Niestety część sal będzie z pewnością wyłączona z użytkowania do końca roku szkolnego i będzie wymagała kapitalnego remontu" - czytamy w oświadczeniu.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
TVN24 HD

TVN24 HD
NA ŻYWO

TVN24 HD
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: