22 grudnia w węgierskim Dzienniku Urzędowym opublikowano nowelizację ustawy, według której od 1 stycznia 2026 roku węgierskie sądy muszą odmówić wykonania europejskiego nakazu aresztowania, jeśli został on wydany przeciwko osobie uznanej za uchodźcę przez Węgry lub inne państwo członkowskie UE - poinformował węgierski tygodnik "HVG".
Były minister sprawiedliwości, a obecnie poseł PiS Zbigniew Ziobro powiedział w środę w rozmowie z TVN24, że azyl na Węgrzech otrzymał 22 grudnia. Dostała go również jego żona, Patrycja Kotecka, chociaż nie jest ścigana przez polskie organy i nie postawiono jej żadnych zarzutów. Pod koniec 2024 roku azyl na Węgrzech otrzymał też były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski, ścigany za nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości.
ZOBACZ TEŻ: "Zawsze będę walczył, nikt mnie nie złamie". Wywiad ze Zbigniewem Ziobrą w Budapeszcie
Coraz więcej informacji o decyzji o azylu
Wcześniej o fakcie otrzymania przez Ziobrę azylu informował jeden z jego obrońców, adwokat Bartosz Lewandowski. Prawnik przekonywał, że decyzję tę podjęto z powodu naruszeń praw i wolności w Polsce oraz działań między innymi prokuratury, w wyniku których doszło do represji politycznych.
We wtorek Ziobro mówił w radiu RMF FM, że o otrzymaniu azylu dowiedział się w drugiej połowie grudnia, natomiast nie pamięta dokładnie, kiedy zwrócił się w tej sprawie do władz Węgier, oraz że pewne rzeczy organizował jego węgierski prawnik. Ziobro dodał, że wystąpił o ochronę międzynarodową także dla swojej żony Patrycji Koteckiej.
Komentując sprawę przyznania Ziobrze azylu, szef węgierskiego MSZ Peter Szijjarto powiedział w poniedziałek na konferencji prasowej, że azyl na Węgrzech otrzymało kilka osób, które "w Polsce byłyby narażone na prześladowania polityczne". - Demokracja i praworządność w Polsce są w kryzysie i są zagrożone - ocenił.
Zarzuty wobec Ziobry i wniosek o areszt
Wobec Ziobry, byłego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, toczy się postępowanie Prokuratury Krajowej, która zarzuca mu, że kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym.
Ziobro miał popełnić 26 przestępstw, między innymi wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.
Na początku listopada ubiegłego roku Sejm uchylił Ziobrze immunitet poselski i wyraził zgodę na jego ewentualne zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Następnie prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu Ziobrze zarzutów, a także o zatrzymaniu go i przymusowym doprowadzeniu przez ABW. Wówczas okazało się, że Ziobro nie przebywa w Polsce - był wtedy w Budapeszcie, później pojawiał się także w Brukseli.
W połowie listopada ubiegłego roku prokuratura skierowała wniosek o tymczasowe aresztowanie byłego ministra do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa. Sąd zajął się tym wnioskiem 22 grudnia i odroczył posiedzenie do czwartku, 15 stycznia.
Autorka/Autor: fil/akw
Źródło: PAP, tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Wojtek Jargiło/PAP