Policyjna interwencja w przedszkolu. Dziecko chciała odebrać pijana matka, potem babcia, a w końcu ojciec

Przedszkola zostaną zamknięte z powodów epidemicznych
Alkohol i picie Polaków na podstawie nowych danych
Źródło: TVN24

Przyszła odebrać swoje dziecko z przedszkola. Pracownicy wezwali policję, bo zauważyli, że jest pijana. Matka miała w organizmie ponad trzy promile alkoholu. Po dziecko przyszli więc kolejno jego babcia i ojciec. Oboje również po alkoholu. Sprawą zajmie się teraz sąd rodzinny.

"Dyżurny z mysłowickiej jednostki odebrał zgłoszenie o matce, która jest najprawdopodobniej pod wpływem alkoholu i chce odebrać swoje dziecko z przedszkola. Kobieta miała w organizmie ponad trzy promile alkoholu. W związku z tym, że nie mogła w tym stanie opiekować się swoim dzieckiem, na miejsce wezwała swoją matkę" -przekazała w komunikacie śląska policja.

Po chwili w przedszkolu pojawiła się babcia dziecka, od której policjanci również wyczuli alkohol. Badanie alkomatem w jej przypadku dało wynik ponad pół promila.

ZOBACZ: Blisko osiem procent Polaków spożywa alkohol codziennie. Nowością picie cały dzień.

Ojciec wytrzeźwiał i mógł zająć się dziećmi

Na miejsce dotarł również ojciec dziecka, który też wcześniej pił alkohol. On z całej trójki był jednak najbardziej trzeźwy, miał w organizmie 0,2 promila alkoholu.

"Para, poza przedszkolakiem, ma jeszcze trójkę starszych dzieci, które powinny w tym czasie kończyć zajęcia w szkole. O zaistniałej sytuacji policjanci powiadomili sąd rodzinny. Kolejne badanie ojca wykazało, że już wytrzeźwiał i po konsultacji z sądem dzieci zostały pod jego opieką" – dodano w komunikacie.

Sprawą zajmie się teraz sąd rodzinny.

ZOBACZ: Polacy piją coraz więcej. Alarmujący wzrost spożycia.

TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: