Międzynarodowa mafia i polski król kryptowalut. Ustalenia "Superwizjera"

Sylwester Suszek z Marianem W.
"W jednej chwili wyparował". Tajemnicza sprawa zniknięcia króla kryptowalut
Źródło: Fakty TVN
Jest akt oskarżenia w sprawie międzynarodowej mafii paliwowej - ustalił reporter "Superwizjera" Michał Fuja. Szefem grupy przestępczej jest człowiek blisko związany z giełdą krytpowalut zondacrypto i jednocześnie podejrzany w sprawie zaginięcia Sylwestra Suszka.
Artykuł dostępny w subskrypcji
Kluczowe fakty:
  • Marian W., pseudonim Maniek, został przez prokuraturę wskazany jako szef międzynarodowej mafii paliwowej. Ten sam człowiek jest podejrzany w sprawie tajemniczego zniknięcia Sylwestra Suszka, zwanego królem kryptowalut.
  • Suszek zaginął w marcu 2022 roku. Wcześniej prowadził wystawne, pełne blichtru, drogich aut i gadżetów życie. Dorobił się na kryptowalutach.
  • Po wieloletnim śledztwie Prokuratura Regionalna w Katowicach połączyła jedyną osobę, która ma zarzuty ws. zaginięcia Suszka, z paliwową mafią obracającą kwotami przekraczającymi miliard złotych. Jak się okazuje, obie historie łączy postać Mariana W., ps. Maniek.

Fikcyjne transakcje z fakturami na kwotę 1,2 miliarda złotych i wyłudzenie prawie 300 milionów złotych nienależnego zwrotu podatku VAT - to tylko część zarzutów stawianych przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach grupie przestępczej, którą w latach 2011-2016 miał kierować Marian W., ps. "Maniek, dziś blisko związany z giełdą kryptowalut zondacrypto.

Czytaj także: