Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 16 lutego, w godzinach porannych w Knurowie. W trakcie wymijania się z pojazdem marki Ford Mondeo patrol drogówki zwrócił uwagę na zachowanie kierującego.
Kiedy policjanci zatrzymali auto do kontroli, mężczyźni zamienili się miejscami i za kierownicą usiadł 41-letni mieszkaniec Gliwic, który wcześniej był pasażerem.
"Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 41-latek miał w organizmie blisko 2,5 promila alkoholu. Sprawdzenie w policyjnych systemach informatycznych potwierdziło ponadto, że nie posiada on uprawnień do kierowania pojazdami. 32-latek był trzeźwy, jednak posiadał dwa aktywne zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych wydane przez Sąd Rejonowy w Gliwicach" - informuje śląska policja.
Usłyszał wyrok w trybie przyspieszonym
32-letni mężczyzna został zatrzymany i osadzony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Sąd Rejonowy w Gliwicach rozpoznał sprawę w trybie przyspieszonym mężczyzna usłyszał wyrok dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, bezwzględnej kary pozbawienia wolności oraz świadczenie pieniężne. Wyrok nie jest prawomocny.
41-latek odpowie za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości oraz bez wymaganych uprawnień. Mężczyźnie grozi kara do trzech lat więzienia, wysoka grzywna oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.
Opracowała Svitlana Kucherenko
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Śląska policja