Na lokalnym fanpejdżu związanym z osiedlem Przyjaźni w Jastrzębiu-Zdroju opublikowano nagrania kangura, który skacze po ulicy. Z przekazanych nam informacji wynika, że nagrano go w niedzielę. Zgłoszenie o egzotycznych zwierzętach skaczących na terenie miasta służby otrzymały jednak dzień wcześniej.
- W sobotę przed godziną piątą rano otrzymaliśmy zgłoszenie, że biały kangur biega po okolicy i aktualnie siedzi na jezdni na skrzyżowaniu Rymera i Ligonia. Rzeczywiście kangur znajdował się na tej ulicy. Przy próbie złapania - czy też raczej "pojmania" - kangur oddalił się w nieznanym kierunku - powiedział tvn24.pl mł. bryg. mgr inż. poż. Łukasz Cepiel, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Jastrzębiu-Zdroju.
Kangury uciekły z prywatnej hodowli w Jastrzębiu-Zdroju
O sprawie została też powiadomiona policja. Jak poinformowała nas oficer prasowa miejscowej jednostki, kilka osobników uciekło prywatnemu hodowcy, który w sobotę z pomocą mundurowych po kolei wyłapywał "uciekinierów".
- Ostatniego udało się złapać w niedzielę nad ranem - przekazała nam asp. szt. Halina Semik oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Jastrzębiu Zdroju.