Kangury skakały po polskim mieście. Nagranie

Kangur w Jastrzębiu-Zdroju
Kangur skaczący po ulicy w Jastrzębiu-Zdroju
Źródło wideo: Łukasz Kowalczuk - Os. Przyjaźń Jastrzębie-Zdrój
Źródło zdj. gł.: Łukasz Kowalczuk - Os. Przyjaźń Jastrzębie-Zdrój
W ubiegły weekend z prywatnej hodowli w Jastrzębiu-Zdroju uciekły kangury. W sieci pojawiło się nagranie, na którym widać jedno ze zwierząt. "Otrzymaliśmy zgłoszenie, że biały kangur biega po okolicy i aktualnie siedzi na jezdni" - przekazała nam straż pożarna.

Na lokalnym fanpejdżu związanym z osiedlem Przyjaźni w Jastrzębiu-Zdroju opublikowano nagrania kangura, który skacze po ulicy. Z przekazanych nam informacji wynika, że nagrano go w niedzielę. Zgłoszenie o egzotycznych zwierzętach skaczących na terenie miasta służby otrzymały jednak dzień wcześniej.

- W sobotę przed godziną piątą rano otrzymaliśmy zgłoszenie, że biały kangur biega po okolicy i aktualnie siedzi na jezdni na skrzyżowaniu Rymera i Ligonia. Rzeczywiście kangur znajdował się na tej ulicy. Przy próbie złapania - czy też raczej "pojmania" - kangur oddalił się w nieznanym kierunku - powiedział tvn24.pl mł. bryg. mgr inż. poż. Łukasz Cepiel, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Jastrzębiu-Zdroju.

Kangury uciekły z prywatnej hodowli w Jastrzębiu-Zdroju

O sprawie została też powiadomiona policja. Jak poinformowała nas oficer prasowa miejscowej jednostki, kilka osobników uciekło prywatnemu hodowcy, który w sobotę z pomocą mundurowych po kolei wyłapywał "uciekinierów".

- Ostatniego udało się złapać w niedzielę nad ranem - przekazała nam asp. szt. Halina Semik oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Jastrzębiu Zdroju.

Źródło: Google Maps
Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: