Zachodniopomorskie

Oddał mocz w kościele. 19-latek zatrzymany

Wszedł do kościoła i oddał mocz
19-latek będzie odpowiadał za obrazę uczuć religijnych
Źródło wideo: KPP w Szczecinku
Źródło zdj. gł.: KPP w Szczecinku
19-latek wszedł do kościoła w Łubowie w województwie zachodniopomorskim i dopuścił się profanacji świątyni. Mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Zniszczył część wyposażenia. Teraz odpowie za obrazę uczuć religijnych.

Pijany mężczyzna wszedł do otwartej świątyni i oddał mocz w konfesjonale. Do bulwersującego zdarzenia doszło 6 czerwca po południu w kościele pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Łubowie w województwie zachodniopomorskim.

Według ustaleń śledczych młody, nietrzeźwy mężczyzna po oddaniu moczu zniszczył księgę liturgiczną i uszkodził kilka przedmiotów znajdujących się w pobliżu ołtarza.

- Mężczyzna między innymi zniszczył mszał, wyrwał gniazdko elektryczne, zniszczył mikrofon i zerwał szarfę od dzwonka przy wejściu do zakrystii - powiedziała nam Anna Matys z Komendy Powiatowej Policji w Szczecinku.

Wszedł do kościoła, oddał mocz i zniszczył część wyposażenia światyni
Wszedł do kościoła, oddał mocz i zniszczył część wyposażenia światyni
Źródło zdjęcia: KPP w Szczecinku

"Nie potrafił wyjaśnić, dlaczego to zrobił"

Mężczyznę udało się zatrzymać dzięki nagraniom monitoringu, zainstalowanego w okolicy kościoła.

- Został zatrzymany następnego dnia i był przesłuchiwany trzykrotnie. W swoich zeznaniach przyznał się do tego, że wszedł do kościoła, oddał mocz i dokonał zniszczeń. Uszkodził statyw i mikrofon, próbował wyrwać kartki z mszału, ale mu się to nie udało. Nie potrafił wyjaśnić, dlaczego to zrobił. Tłumaczył swoje zachowanie tym, że był pod wpływem alkoholu. Proboszcz parafii wycenił straty na kwotę około 900 złotych - powiedziała nam prokurator Ewa Dziadczyk, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Koszalinie.

19-latek usłyszał zarzut obrazy uczuć religijnych. Prokurator z Prokuratury Rejonowej w Szczecinku zdecydował o zastosowaniu wobec mężczyzny dozoru policji. Trwa postępowanie w tej sprawie - prokurator gromadzi dowody.

Zgodnie z przepisami za obrazę uczuć religijnych grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 2 lat.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: