Około godz. 7.30 w Gliwicach na wysokości 316,7 km autostrady A4 zderzyły się cztery ciężarówki. Doszło do swego rodzaju domina. Nie żyje 50-latek z Małopolski, który kierował jedną z nich.
- Na autostradzie doszło do spowolnienia ruchu. 50-latek najechał - z na razie nieustaloną prędkością - na tył pojazdu poprzedzającego. On z kolei najechał na tył kolejnego, a tamten jeszcze na tył jeszcze kolejnego - powiedziała nam nadkom. Marzena Szwed, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach.
Pozostali trzej kierowcy ciężarówek wyszli z wypadku bez szwanku.
Utrudnienia na A4 trwają od rana
Ruch w kierunku Wrocławia dalej jest zablokowany. Służby pracują na miejscu.
- Ruch pojazdów odbywa się objazdem - drogą zbiorczą, z której kierowcy mają możliwość ponownie zjechać na autostradę A4 i na autostradę A1. Jeżeli jest to możliwe, prosimy o wybór tras alternatywnych, co pozwoli ograniczyć tworzenie się zatorów, jak i usprawni działanie służb ratunkowych oraz prowadzonych czynności - przekazała dziennikarzom nadkom. Marzena Szwed.