Bytom

Fragment kładki spadł na drogę i uszkodził przejeżdżający samochód

Na czas działań strażaków zablokowano ulicę
Element kładki uszkodził samochód
Źródło wideo: Fotografia Ratownicza 112
Źródło zdj. gł.: Fotografia Ratownicza 112
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Sporej wielkości fragment kładki opadł na drogę w Bytomiu. Jeden z samochodów został uszkodzony. Strażacy zdemontowali zagrażające kierowcom elementy. Z zewnątrz widać, jak kładkę zjada rdza.

W sobotę w Bytomiu zablokowana została droga krajowa numer 94 (ul. Wrocławska). Około godziny 9 w pobliże skrzyżowania z Kolejową zostali wezwani strażacy.

- Oderwał się metalowy element opierzenia, który opadł na jezdnię. W wyniku tego uszkodzony został samochód osobowy, który przejeżdżał ulicą Wrocławską, ale nikt nie został poszkodowany - przekazał nam st. asp. Szymon Michalski oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Bytomiu.

Strażacy zdemontowali zagrażające kierowcom elementy. Według nich przypuszczalną przyczyną tego zdarzenia była nieprawidłowa konserwacja elementów konstrukcyjnych. Działania zakończono około godziny 10.

Strażacy usunęli elementy kładki
Strażacy usunęli elementy kładki
Źródło zdjęcia: Fotografia Ratownicza 112

Drugie wezwanie strażaków z Bytomia

Zaledwie dwie godziny później strażacy zostali wezwani do podobnej kładki, która mieści się przy tym samym skrzyżowaniu i przebiega nad ulicą Kolejową. Usunięto metalowe elementy odwodnienia na odcinku 70 metrów bieżących. Tutaj podobnie za przypuszczalną przyczynę uznano złą konserwację. Strażacy swoje działania zakończyli przed godziną 16.

W obu przypadkach - zarówno kładki nad Wrocławską, jak i nad Kolejową - na miejsce wezwano również pracowników Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Bytomiu. Ruch zarówno na kładkach, jak i pod nimi po oględzinach obiektów i po usunięciu elementów odbywał się normalnie.

Strażacy zostali wezwani także do drugiej kładki
Strażacy zostali wezwani także do drugiej kładki
Źródło zdjęcia: Fotografia Ratownicza 112

- Wszczęto postępowanie w sprawie stanu technicznego kładki nad ulicą Wrocławską. Kładki stwarzają zagrożenie bezpieczeństwa użytkowego. Widoczne jest zużycie materiału i korozja elementów metalowych. Zasadnym zdaje się analiza ekonomiczno-techniczna w zakresie utrzymania obiektu - przekazała tvn24.pl Elżbieta Kwiecińska powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Bytomiu.

Dodała także, że PINB zobowiązał miasto do złożenia wspomnianej analizy.

Miasto: przyczyną był wiatr i zużycie elementów

Do sprawy odniósł się także bytomski ratusz. W opublikowanym na Facebooku poście urząd miasta napisał, że fragmenty, które odpadły z kładki nad Wrocławską były "elementami ozdobnymi". Według ratusza, prawdopodobną przyczyną oderwania się fragmentów kładki nad Wrocławską "były silne podmuchy wiatru oraz zużycie jej elementów".

Źródło: Google Maps
Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: