Wypadek w kopalni. Trwa akcja ratunkowa
Do wypadku doszło w środę około godziny 16 w kopalni w Bytomiu. Rzecznik Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego potwierdził zadysponowanie dwóch specjalistycznych zastępów ratowniczych oraz pogotowia pomiarowego. Jak podaje "Dziennik Zachodni", do zdarzenia doszło na terenie jednego z prywatnych zakładów.
Jak przekazał Łukasz Pach, dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach, na powierzchni znajdują się trzy osoby, z czego dwie pojechały na obserwacje.
- Wszystkie są w stanie dobrym. To są górnicy, którzy pracowali pod ziemią - powiedział Łukasz Pach.
Dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach Łukasz Pach wieczorem poinformował, że czwarty górnik został odnaleziony i wywieziony na powierzchnię, gdzie lekarz stwierdził jego zgon.
Na razie nie wiadomo, co było przyczyną wypadku.