Śląskie

Nagi jechał na masce samochodu. W dłoni miał "niebezpieczny przedmiot"

Nagi mężczyzna biegał z ostrym narzędziem w dłoni po ulicy w Bielsku-Białej
Chodził nago po ruchliwej ulicy, w dłoni trzymał "niebezpieczny przedmiot"
Źródło wideo: Bielskie Drogi 
Źródło zdj. gł.: Bielskie Drogi
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Nago chodził po ulicy w Bielsku-Białej, w dłoni trzymał "niebezpieczny przedmiot". W pewnym momencie wskoczył na maskę jadącego samochodu. Nie reagował na polecenia policjantów, konieczne było użycie paralizatora.

Nagi mężczyzna został zauważony przy ul. Cieszyńskiej w Bielsku-Białej. Wszystko działo się na wysokości marketu budowlanego. Funkcjonariusze z miejscowej jednostki otrzymali zgłoszenie około godziny 13.30. Według zgłoszenia, mężczyzna nie tylko był nagi - w ręce miał też trzymać ostre narzędzie, a sam nieco krwawił. Miał też zaczepiać innych przechodniów. Na miejsce szybko wysłano funkcjonariuszy, którzy - jak wskazała w komunikacie Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach - zastali "pobudzonego mężczyznę, który w ręku trzymał niebezpieczny przedmiot". Mundurowi przekazali ponadto, że "zachowywał się w irracjonalny sposób".

- Policjanci podeszli do niego na bezpieczną odległość. Mężczyzna nie reagował na żadne komendy. Został szybko obezwładniony. Funkcjonariusze użyli środka przymusu bezpośredniego, jakim jest paralizator - przekazał tvn24.pl oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej podkomisarz Sławomir Kocur.

Zatrzymanym mężczyzną jest 31-latek z Bielska-Białej.

Zlecono badanie krwi

Mężczyznę przewieziono do szpitala, aby udzielić mu pomocy, gdzie pod nadzorem funkcjonariuszy pozostał na obserwacji. Zlecono pobranie krwi od mężczyzny, by sprawdzić, czy w jego organizmie nie znajdowały się środki, które mogły być powodem jego zachowania.

Jak dodał w rozmowie z nami podkom. Sławomir Kocur, zatrzymany nikogo nie zranił, ale uszkodził samochód postronnej kobiety.

"Materiały przedstawiające zachowanie 31-latka zostały przekazane do prokuratury, w celu dokonania oceny prawno-karnej" - poinformowała Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach.

Na udostępnionych przez fanpage Bielskie Drogi nagraniach widać m.in., że mężczyzna wskoczył na maskę jadącego samochodu.

Bielskie Pogotowie o ataku

O ataku napisało w mediach społecznościowych również Bielskie Pogotowie Ratunkowe. Ratownicy przekazali, że mężczyzna uderzył ostrym narzędziem także ich pojazd. Jako dowód pogotowie opublikowało zdjęcie fragmentu samochodu z uszkodzoną na niewielkiej powierzchni karoserią.

Źródło: Google Maps
Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: