Zderzenie na A1, auto osobowe wepchnięte pod ciężarówkę

Wypadek na A1
Na autostradzie zderzyły się trzy samochody
Źródło wideo: Policja Śląska
Źródło zdj. gł.: Śląska Policja
Autostrada A1 została zablokowana w kierunku północnym po tym, jak na wysokości Dobieszowic w powiecie będzińskim zderzyły się ciężarówka, bus i auto osobowe. Utrudnienia wciąż trwają.

Przed południem na wysokości Dobieszowic w powiecie będzińskim zderzyły się trzy samochody: bus (renault z przestrzenią załadunkową), osobowy hyundai oraz ciężarówka z naczepą.

- Policjanci wstępnie ustalili ustalili, że kierowca busa nie dostosował prędkości do warunków na drodze i uderzył w osobowego hyundaia. Na skutek tego uderzenia hyundai został wepchnięty pod naczepę ciężarówki - opisał moment wypadku mł. asp. Paweł Kasprzak z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.

Ranny został kierowca auta osobowego. Jak przekazał nam mł. asp. Paweł Kasprzak, przytomny został przewieziony do szpitala.

- Mężczyzna samodzielnie opuścił pojazd. Zajął się nim Zespół Ratownictwa Medycznego, który jako pierwszy dojechał na miejsce zdarzenia - dodał w rozmowie z nami oficer prasowy w Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Będzinie, mł. asp. Paweł Wolny.

Ruch powoli wraca do normy

Po wypadku autostrada w kierunku Łodzi była całkowicie zablokowana. Około godziny 13 policja poinformowała, że jeden z pasów jest już przejezdny. Utrudnienia na wysokości Dobieszowic mogą potrwać jeszcze kilka godzin. Wcześniej służby informowały o wyznaczeniu objazdów drogami lokalnymi na wysokości węzła Piekary Śląskie.

Źródło: Google Maps
Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: