To niedobrze, że Ławrow pojawił się na tym spotkaniu za sprawą rządu Stanów Zjednoczonych - mówił Jacek Stawiski o spotkaniu szefów dyplomacji państw G20. Zwrócił uwagę, że "to jest pęknięcie kordonu sanitarnego, którym była otoczona Federacja Rosyjska i to już któryś sygnał ze Stanów Zjednoczonych, że Waszyngton jest gotowy na swoisty reset z Moskwą". Wspomniał też o depeszy agencji Reuters, która informuje, że Pentagon zwrócił uwagę sojusznikom, a szczególnie Litwie, Łotwie i Estonii, żeby "nie szturchały Rosji". Marcin Wrona podkreślił, że "strona amerykańska coraz mocniej pokazuje, że chce mieć z Rosją business as usual, czyli wrócić do normalnych stosunków, a nawet pójść dalej". Zaznaczył, że "w połowie grudnia w Miami, w klubie golfowym Trumpa, na szczycie przywódców G20 może pojawić się Władimir Putin". - Co więcej może się stać w dziedzinie symbolicznego pokazywania, że "otwieramy wszystkie drzwi dla Rosji"? - zastanawiał się. Przypomniał również, że "Amerykanie i Rosjanie prowadzą rozmowy dotyczące uruchomienia, w dalszej perspektywie, rurociągu Nord Stream".<br/> <br/><strong>Pozostałe wątki rozmowy:</strong><br/>- Centrum serwisowe rakiet systemu Patriot w Polsce<br/>- Wybory w Izraelu, Brazylii i Serbii. Porażki kandydatów popieranych przez Trumpa