#NASZE20-LECIE

"Nagle słychać strzały, facet z wielkim karabinem każe nam się położyć na ziemię". Rok 2008

W programie "#NASZE20-LECIE" wspominamy to, co wydarzyło się 13 lat temu. W listopadzie 2008 roku prezydent Lech Kaczyński poleciał do Gruzji. Na górzystej drodze do Osetii Południowej konwój prezydentów Polski i Gruzji został zaatakowany i ostrzelany. Reporter TVN24 i "Faktów" TVN Wojciech Bojanowski, który był wówczas na miejscu, wspominał co się wtedy wydarzyło. - Jest ciemno, nasz samochód wyprzedza całą kolumnę i nagle słychać strzały. W pewnym momencie facet z wielkim karabinem każe nam się położyć na ziemię - relacjonował. - Widzę z tej perspektywy, że zaczynają się zapalać komórki i dziennikarze zaczynają się kontaktować ze swoimi redakcjami, więc robię to samo, dzwonię do reżyserki i pamiętam głos, który mówi do mnie: "Wojtek słuchaj, mów tylko o tym, co widzisz, mów tylko o tym, co wiesz na sto procent, nie ma przestrzeni na to, żeby pozwalać sobie na jakieś domysły, żeby pozwalać sobie na mówienie o tym, co ci się wydaje, mów tylko i wyłącznie co się dzieje, za 10 sekund jesteś na antenie" - wspominał. Rok 2008 to także daleka podróż Donalda Tuska do Ameryki Południowej, a także początek programu "Fakty po Faktach" i start Kontaktu 24.  W "Przeglądzie krótkich form" wiatr zmian w Stanach Zjednoczonych. Młody demokrata, Afroamerykanin Barack Obama wygrał wybory prezydenckie. Ponadto bojkot TVN24 przez największą wówczas partię opozycyjną Prawo i Sprawiedliwość. - Bojkotujemy TVN24, nie chodzimy na audycje, nie chodzimy do siedziby TVN, do siedzib lokalnych - mówił Jarosław Kaczyński. Reporter "Faktów" TVN Jakub Sobieniowski wspominał jednak, że po kilku godzinach, po kilku dniach zdarzali się politycy w PiS-ie, którzy poza kamerą łamali ten bojkot. - Zwracam uwagę na to, że większą odwagą wykazały się posłanki - dodał.

09.05.2021
Długość: 48 min