Kryzys zbożowy wywołał na wsi falę protestów. Dla PiS to szczególnie niebezpieczna sytuacja, bo to właśnie dzięki wsi dwukrotnie wygrywali wybory parlamentarne. Stąd zapewne odwołanie ministra rolnictwa i deklaracje dotyczące kolejnych pieniędzy, jakie mają popłynąć na wieś. Ale czy to wystarczy, żeby uspokoić sytuację i ponownie zdobyć głosy "złotego miliona" wyborców? To sprawdzał reporter "Czarno na białym" Arkadiusz Wierzuk.